Raszyn czeka na tory do Janek

Region

Gmina Raszyn jest słabo skomunikowana z sąsiednim Pruszkowem i gminą Michałowice. Sytuacja mogłaby się poprawić dopiero, gdyby Warszawska Kolej Dojazdowa poprowadziła tory do Janek.

Złą sytuację komunikacyjną zgłosił nam jeden z czytelników. Jego zdaniem przydałoby się połączenie autobusowe gminy Raszyn z Michałowicami i warszawskim Ursusem.

– Jeżeli WKD doprowadziłaby tory do Janek, to wtedy dowozilibyśmy mieszkańców do tej linii autobusami. Obecnie jednak zdecydowana większość autobusów jeździ do Warszawy i gmina ponosi z tego tytułu spore koszty. Wszelkie dodatkowe linie zniszczyłyby budżet – powiedział wprost Janusz Rajkowski, wójt Raszyna.

Na tory do Janek póki co nie ma większych szans. – Ta linia nie obsługiwałaby większych miejscowości po drodze, a przecież na zakupy do ogromnego centrum handlowego w Jankach jeździmy raczej samochodami. Tak, więc mimo zainteresowania samorządu wojewódzkiego tą linią, decyzję o jej budowie należy odłożyć na później – mówił nam w ubiegłym roku Grzegorz Dymecki, prezes WKD.

W tej sytuacji dobrym wydaje się pomysł naszego czytelnika, aby Raszyn połączyć z Michałowicami linią autobusową, która biegłaby np. ul. Pruszkowską.

– Myśleliśmy nad takim rozwiązaniem, ale jest jeszcze problem, skąd ten bus miałby jeździć. Spod urzędu?! Swego czasu jeździł stamtąd do Pruszkowa, ale się nie utrzymał, ponieważ korzystało z niego za mało osób – powiedział nam wójt gminy Raszyn. Dodał, że w okresie wakacyjnym nie ma zapotrzebowania na dojazd do Michałowic, czy Pruszkowa. Gdy młodzież wróci do szkół, to „można by zrobić jakąś ankietę, jakąś próbę”.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.