Radni zajęli się… wpisami burmistrza

Region

Burmistrz Brwinowa Arkadiusz Kosiński znany jest z tego, że chętnie dzieli się ważnymi informacjami z mieszkańcami za pośrednictwem portalu Facebook. Internetowa działalność burmistrza stała się nawet tematem do dyskusji dla radnych powiatu pruszkowskiego.

Wśród wpisów Kosińskiego znajdziemy zagadnienia dotyczące istotnych inwestycji, planów gminy a nawet ciekawostki czy zagadki. Oficjalny profil burmistrza „polubiło” ponad 1300 osób. Kosiński często wchodzi w dyskusje z komentującymi, co większość z nich docenia.
 
Czyja zasługa?
Arkadiusz Kosiński, który był obecny na listopadowym posiedzeniu rady powiatu, pod „lupę” został wzięty przez dwie radne: Magdalenę Beyer i Katarzynę Klimaszewską.

Sprawa dotyczyła wpisu na temat pracy nad przygotowaniem wniosku o schetynówkę. Wpis brzmiał: „Zrobiłem TO… Przez ostatnie 3 doby spałem tylko 3+0+3 godziny, pracując nad naprawdę ważnym tematem dla mieszkańców Naszej Gminy i – niezależnie od wyniku, który będzie znany za miesiąc – uważam, że było warto! Teraz mam już tylko jedno marzenie: spać!”.

– Chciałam prosić o jedno, żeby więcej na portalach społecznościowych nie było takich sugestii, że musiałem pracować osobiście ratując bardzo ważne sprawy dla gminy. Wydaje mi się uczciwe, jeśli pan by wskazał, że zarówno powiat jak i gmina dopilnowały wspólnego interesu i nie jest to tylko pana zasługa – powiedziała Katarzyna Klimaszewska.

Burmistrz Brwinowa wyjaśnił, co miał na myśli umieszczając taki wpis na swoim profilu. – Jest tak, że w styczniu tego roku, czyli tuż po tym jak w powiecie został powołany nowy zarząd, przedstawiłem propozycje współpracy w dwóch elementach zarządowi powiatu pruszkowskiego. Pierwszy temat dotyczył propozycji złożenia wspólnego wniosku na drogę między Brwinowem i Moszną , drugi remontu mostu w Czubinie – mówił Kosiński.

Zawirowania pojawiły się w przypadku pierwszej inwestycji. W czerwcu br. zarząd powiatu zadeklarował chęć współpracy w zakresie przebudowy drogi Brwinów – Moszna. –  Na tydzień przed terminem (składania wniosków – przyp. red.) usłyszałem informację, że powiat nie będzie składał wniosku o schetynówkę. Tuż przed październikową sesją rady powiatu porozumieliśmy się z zarządem i jako gmina zobligowaliśmy się przygotować wniosek o schetynówkę pod podpis. Zarząd wyraził na to zgodę. Ponieważ moi pracownicy związani z pozyskiwaniem funduszy zewnętrznych pracowali w tym czasie nad wnioskiem o schetynówkę dla gminy Brwinów, nie miałem możliwości zaangażowania jakiegokolwiek pracownika, by taki wniosek przygotował dla powiatu – tłumaczył Kosiński. – Sam bez żadnej pomocy przygotowałem wniosek. Jeśli uda się pozyskać dofinansowanie, to będzie to dla mnie ogromna satysfakcja, ponieważ tyle trudu w to włożyłem – podkreślił.
 
Komentarz
Uwagi do wpisów burmistrza miała też radna Magdalena Beyer.  – Chciałam się odnieść do wpisów pana burmistrza na portalach społecznościowych. Chodzi o wniosek jaki przygotował  burmistrz Kosiński o schetynówkę. Jak pan się odniesie do swojego wpisu, bo ja tego nie rozumiem, skoro mówimy tu o dobrej współpracy – dopytywała.

Burmistrz Kosiński pod opisywanym wcześniej wpisem zamieścił dość dosadny komentarz:  „To kolejny dowód na to, że w wyborach samorządowych szczebla gminnego i powiatowego nie należy głosować na partie polityczne, a powierzać je wyłącznie osobom, których najwyższym celem nie jest dobro partii, lecz dobro mieszkańców gminy/powiatu. I to jest uzasadnienie dlaczego musiałem w taki sposób pracować osobiście ratując bardzo ważną sprawę dla Naszej Gminy.”

Tu należy docenić odwagę burmistrza, który przed gremium rady powiatu przyznał, że nie ukrywa swoich przekonań. – To jest przykład na to, że pewnego rodzaju dyskusja powinna być prowadzona w sposób publiczny. Ja swoich przekonań nie ukrywam. Uważam że w pewnych przypadkach działalność osób związanych z partiami jest szkodliwa. Pani w tej chwili upolitycznia moją wypowiedź na portalu społecznościowym, gdzie również może pani podjąć zemną dyskusję – zaznaczył Kosiński – Generalizując tę sprawę, podtrzymuję swoje słowa i uważam że są zasadne – uciął.

Kosiński nie omieszkał całą sytuacją podzielić się z mieszkańcami. Post po sesji pojawił się na jego profilu na Facebooku. Polubiło go 111 osób, udostępniło 11, a wiele osób w komentarzach podziękowało burmistrzowi za prowadzenie takiej formy komunikacji. Może inni włodarze i radni powinni brać przykład?

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.