Kiedy Wojska Polskiego będzie załatana?

Region

Wielomiesięczne dziury i zapadająca się jezdnia to obraz skrzyżowania Wojska Polskiego i Niepodległości w Pruszkowie. - Wyślemy tam patrol, który sprawdzi sytuację - obiecuje Monika Burdon, rzecznik prasowy Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Co najmniej od ostatniej zimy, a wiele od kilku lat, dziur na największej krzyżówce w mieście straszy i niepokoi kierowców. Dodatkowo w ostatnim czasie na prawym pasie w kierunku Grodziska jezdnia zaczęła się zapadać. W tym miejscu dosłownie kilkanaście godzin temu MZDW naprawiło drogę. Dziury jednak zostały.

– W ramach bieżącego utrzymania będą wykonywane prace. We wspomniane miejsce ma być wysłany patrol, który przyjrzy się sytuacji. Te ubytki, które jesteśmy w stanie wykonać w ramach bieżącego utrzymania, naprawimy. Myślę, że nastąpi to w ciągu jednego lub dwóch tygodni – mówi Monika Burdon, rzecznik prasowy MZDW.

– Sytuacja na Wojska Polskiego jest zła nie tylko na skrzyżowaniu z Niepodległości, ale na całej długości odcinka w Pruszkowie. Wysyłaliśmy pisma do dyrektora MZDW, ale ostatnio nie dostajemy odpowiedzi. Od dwóch dni nie mogę też się do niego dodzwonić – tłumaczy Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa.

Wojska Polskiego jest częścią trasy 719 z Warszawy do granicy województwa mazowieckiego z łódzkim. W centrum Pruszkowa przecina ją gminna ul. Niepodległości, której przedłużeniem jest powiatowa al. Armii Krajowej prowadząca w kierunku Pęcic i dalej do Trasy Krakowskiej.

Pod koniec roku ma ruszyć poszerzenie drogi 719 od skrzyżowania z Partyzantów do przecięcia z Bohaterów Warszawy. Jeżeli sytuacja finansowa województwa pozwoli, to na początku przyszłego roku będzie wydana zgoda na modernizację odcinka od ul. Działkowej w Pruszkowie do Brwinowskiej w Milanówku. Z kolei na drugi kwartał 2011 roku wyznaczono początek prac na 5,5-kilometrowym odcinku od Warszawy do ul. Partyzantów w Pruszkowie. W tym przypadku również wszystko zależy od budżetu samorządu wojewódzkiego.

– Ta droga naprawdę jest dla nas priorytetem – zapewnia Burdon.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.