Protesty przerwały sesję

Jaktorów

Radni gminy Jaktorów nie byli w stanie dokończyć ubiegłotygodniowej sesji. Dlaczego? Nie pozwolili im na to protestujący przeciwko powstaniu przetwórni odpadów w Jaktorowie.

Mieszkańcy zapowiadali swój protest i słowa dotrzymali. Nie są zadowoleni z postawy wójta Macieja Śliwerskiego, któremu zarzucają zatajanie informacji na temat powstania linii 400 kV na terenie gminy. Ich niezadowolenie potęguje nieuwzględnienie przez włodarza głosu mieszkańców w sprawie przetwórni odpadów.

Komitet Protestacyjny Mieszkańców Jaktorowa chciał dosadnie wyrazić swoje zdanie. Okrzyki, transparenty z oskarżeniami względem władz gmin. Do włączenia się w protest zachęcano pozostałych mieszkańców. Służyć temu miały ulotki. – Mamy jeszcze szansę na powstrzymanie tej Wytwórni Smrodu!!! – brzmiało jedno z haseł promujących protest. 

Cała sprawa wzbudziła zainteresowanie wśród mieszkańców gminy i przedstawicieli mediów, którzy postanowili przybyć na sesję. Z jednej strony wszyscy chcieli dowiedzieć się w czym tkwi problem. Niektórzy byli zainteresowani tajnym sejfem wójta, w którym ponoć schowane są dokumenty dotyczące linii 400 kV.

Protestujący chcieli jasno przedstawić swoje stanowisko. Nie udało się osiągnąć porozumienia między władzami a mieszkańcami. Sesja Rady Gminy została przerwana. –  Większość zwykłych mieszkańców, którzy zaniepokojeni burzą medialną przybyli na sesję, niestety nic konkretnego się nie dowiedziała na temat przetwórni odpadów na karmę dla psów albo o wydumanym sejfie wójta i tym co w nim ponoć jest. Niewielka i krzykliwa grupa osób im to uniemożliwiła. Chodziło kolejny raz o to, by zrobić zadymę. Na koniec ci ludzie sami sobie wyrywali mikrofon, każdy chciał zaistnieć przed kamerami, coś złego powiedzieć na urzędników gminy, radnych czy wójta – czytamy na stronie internetowej gminy Jaktorów.

Sesja Rady Gminy Jaktorów odbyła się 25 stycznia. Przewodniczący Mirosław Byczak zakończył sesję wcześniej niż pierwotnie zakładano ze względu na protest.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.