Problem z alarmem

Region

Dopiero niedawno Muzeum Dulag 121 zostało otwarte, a mieszkańcy pobliskich kamienic już narzekają na jego sąsiedztwo. Wszystko z powodu alarmu, który notorycznie włącza się w budynku.

Muzeum Dulag 121 zostało otwarte niecałe dwa tygodnie temu na terenie Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego przy ul. 3-go maja. To niezwykłe miejsce – zostały tutaj upamiętnione losy tysięcy mieszkańców Warszawy wypędzonych po upadku Powstania Warszawskiego i więzionych w tragicznych warunkach na terenie Zakładów Kolejowych w Pruszkowie.  Niestety, jest jeden problem – w muzeum ciągle włącza się alarm.

– To już przestaje być śmieszne – opowiada pan Artur, mieszkaniec pobliskiej kamienicy. – Alarm potrafi wyć po kilka godzin na dobę. Tak też było w ubiegłą sobotę, wezwaliśmy nawet straż miejską. Ale patrol przyjechał, popatrzył i odjechał, nic nie zrobili – denerwuje się czytelnik.

– Rzeczywiście, w muzeum były pewne kłopoty techniczne związane z włączaniem się czujek przeciwpożarowych, aktualnie jesteśmy w trakcie naprawiania tej usterki, mamy nadzieję, że niebawem zostanie już zupełnie usunięta – obiecał Jerzy Sierak – sekretarz Starostwa Powiatowego w Pruszkowie. 

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.