Pojedynek o Podkowę Leśną

Wybory 2018

Damsko-męski pojedynek o fotel burmistrza w Podkowie Leśnej. Jaka jest wizja kandydatów? Zapytaliśmy. Sprawdźcie, co odpowiedzieli w naszej ankiecie.

AGNIESZKA SZONERT, KWW Podkowa od pokoleń:

Ostatnie cztery lata dla gminy były?

Czasem boomu inwestycyjnego, zaburzenia zrównoważonego rozwoju, zepchnięcia życia społecznego na margines.

Najpilniejsze potrzeby gminy to:

Działania na rzecz czystości powietrza i uspokojenie ruchu samochodowego na terenie Podkowy. Kontynuacja rozpoczętych inwestycji – dokończenie rewitalizacji Leśnego Parku Miejskiego, remont i budowa dróg. Przywrócenie aktywności mieszkańców miasta jako esencji obywatelskiej Podkowy.

Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować?

Pojawiło się poczucie, że boom inwestycyjny w Podkowie ostatnich lat zepchnął na boczny tor życie społeczne, symbol i znak rozpoznawczy Podkowy. Został zaburzony zrównoważony rozwój potrzebny całej wspólnocie. Nasi Mieszkańcy to ogromny potencjał wiedzy, doświadczenia i talentów. Niewykorzystany potencjał. Niezbędny dla realizacji szeregu często drobniejszych zadań, ale decydujących ostatecznie o komforcie mieszkania, oryginalności i randze tego miejsca. Mieszkam w Podkowie kilkanaście lat. W historii rodziny Podkowa przewija się od lat 30-tych ubiegłego wieku. Mam świadomość jej tradycji, unikalności. Jestem specjalistą od zarządzania, dobrym organizatorem, sprawnym negocjatorem i mediatorem. Z wykształcenia humanistą i ekonomistą. Lubię Podkowę i jej mieszkańców. Mam spory dorobek zawodowy, wiedzę, doświadczenie i umiejętności. Chciałabym je spożytkować z korzyścią dla Mieszkańców Miasta-Ogrodu dbając o spuściznę i unikatowe walory, które sprawiły ze poszukujący swego miejsca stali się jej mieszkańcami.

Myśl o kandydowaniu pojawiała się już wcześniej, ale życie zawodowe, które dało wyżej opisywane doświadczenie, uniemożliwiało mi to.

Co już udało się Pani zrobić dla gminy i mieszkańców?

Najważniejszym działaniem było utworzenie wraz z grupą społeczników Społecznej Rady Konsultacyjnej, w ramach której opiniowaliśmy projekty identyfikacji wizualnej i architektury WKD. Wspieraliśmy WKD w określeniu i zdefiniowaniu potrzeb funkcjonalnych i estetycznych w projektowanej przebudowie wszystkich stacji i przystanków WKD.

Wcześniej na tyle ile pozwalała mi moja praca zawodowa uczestniczyłam w posiedzeniach Rady Miasta, zabierałam głos, proponowałam rozwiązania, wskazywałam potencjalne ryzyka. Ale też w sposób naturalny działałam jako rodzic w szkole samorządowej, kiedy uczyła się tam moja córka.

Którego z kontrkandydatów obawia się Pani najbardziej?

Nie walczę, więc się nie obawiam. Proponuję swoją wiedzę, doświadczenie i umiejętności Mieszkańcom, a decydować będą Mieszkańcy. Mam:

wykształcenie humanistyczno-ekonomiczne oraz doświadczenie zawodowe inne od kontrkandydata, reprezentuję inne podejście do Mieszkańców i Miasta-Ogrodu jako całości, inny stosunek do finansów publicznych, dzięki czemu Mieszkańcy mają możliwość wyboru, co jest istotnym elementem społeczeństwa obywatelskiego.

Myślę o mieście jako o całości, a nie o odrębnych sferach funkcjonalnych. Potrzebę alternatywy potwierdzają spontaniczne wypowiedzi znajomych i nieznajomych wcześniej mieszkańców, w których w pierwszym zdaniu powtarza się słowo „odwaga” lub „odważyła się Pani”.

Podsumowując: Wiem ze jestem bardzo dobrze przygotowana do pełnienia funkcji burmistrza merytorycznie i społecznie.

ARTUR TUSIŃSKI, KWW Mieszkańcy dla Podkowy – obecny burmistrz:

Ostatnie cztery lata dla gminy były?
Bardzo dobre. Można z perspektywy ilości nagród  i wyróżnień jakie miałem okazje w imieniu miasta odbierać, że było to pasmo samych sukcesów. No ale oczywiście, nie wszystko się udało i nie zawsze było miło i różowo. Ale zdecydowanie były to dobre 4 lata. Stabilna polityka finansowa i sprawność w zarządzaniu majątkiem, racjonalizacja wydatków, dofinansowania, realizacja inwestycji o których mówiło sie latami, rozwój sportu i infrastruktury, uporządkowanie przestrzeni w mieście. Długo można wymieniać, a to wszystko przy utrzymania wysokiego poziomu oferty kulturalnej i edukacyjnej z dużą dbałością o środowisko naturalne przy wykorzystaniu idei smart city.

Najpilniejsze potrzeby gminy to:
Niewiele się zmieniły w stosunku do stanu z przed 4 lat pomimo wielu zmian. Zwyczajnie Podkowa Leśna ma wiele lat stagnacji do nadrobienia. A, ze ostatnie 4 lata pokazały możliwości, otworzyły się nowe perspektywy to i poprzeczka powędrowała do góry. Ale w skrócie można powiedzieć: drogi, przedszkole i modernizacja infrastruktury wod-kan, odtworzenie historycznej roli sportowo-rekreacyjnej Parku Miejskiego. Rozwój społeczeństwa obywatelskiego i poprawianie jakości życia mieszkańców.

Dlaczego zdecydował się Pan kandydować?

Gdy cztery lata temu podejmowałem decyzję o ubieganiu się o urząd burmistrza Miasta Podkowa Leśna to między innymi myślałem, ze to jest element aktywności obywatelskiej. Stawiałem sobie pytanie : nadal zasiadać w loży krytyka i nie robić nic, przyjmując wszystko co dostanę czy w sposób aktywny zabiegać o moją wizję świata w ramach tego, co jest możliwe. Kandydowałem, ponieważ uważałem, że mam coś do zaoferowania wspólnocie. To ona na koniec zdecydowała.

Z perspektywy ostatnich czterech lat uważam, ze była to słuszna decyzja. Chodząc po mieście widzę efekty swoich decyzji, kreślone niegdyś plany materializują się w różnych częściach życia społecznego w mniej lub bardziej widocznej formie.

Podkowa Leśna się rozwija. Pomysły i idee które realizuję w Podkowie Leśnej są chętnie powielane w innych gminach.  Zarządzanie Miastem to także sztuka odmawiania, dokonywania racjonalnych, perspektywicznych wyborów, podejmowania twardych decyzji. Bez konsekwencji, zaangażowania i odrzucenia partykularnych interesów nie można w pełni osiągać celu jaki jest dobro i rozwój wspólnoty w której jest się odpowiedzialnym za zarządzanie, pieniądze mieszkańców i ich potrzeby. Wydaje mi się że całkiem sporo udało się zrobić ale na  dzień dzisiejszy wydaje mi się, ze więcej jest do zrobienia niż było 4 lata temu. Dlatego uwagi, spostrzeżenia i opinie mieszkańców, ze powinno się wiele rzeczy dokończyć, kontynuować przekonały mnie i pozwoliły podjąć decyzję o kandydowaniu.  Do hasła z 2014 „Energia. Skuteczność. Zaangażowanie” mogę śmiało dopisać i „doświadczenie”.

Co już udało się Panu zrobić dla gminy i mieszkańców?
Tych ścieżek rowerowych, przebudowy dróg, termomodernizacji, mebli miejskich, wiat, stojaków, jawności w postaci np. rejestrów umów, otwarcia urzędu na mieszkańców, porządkowania przestrzeni publicznej, pozyskanych środków, światłowodów w całym mieście i w każdym domu, wymiany opraw świetlnych, P&R, nasadzeń, rewitalizacji Parku Przyjaźni Polsko-Węgierskiej oraz dużego kroku w kierunku rewitalizacji Parku Miejskiego , nowych mieszkań komunalnych, zdalnych wodomierzy, modernizacji SUW i wielu innych działań nie postrzegam jako wielkich sukcesów. Myślę ze najważniejsze moje działania dla Podkowy Leśnej sa jeszcze przede mną.

Którego z kontrkandydatów obawia się Pan najbardziej?  

Nie boję się kontrkandydatów.  Myślę,że moją pracę i zaangażowanie doceniają mieszkańcy.  .

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.