Podszywają się pod administratorów i okradają

Pruszków

Pukają, podają się za administrację, wchodzą do mieszkania i okradają – scenariusz za każdym razem wygląda podobnie. Finał jest taki sam: nerwy i stracone oszczędności. – W styczniu odnotowaliśmy dwa przypadki takiej kradzieży – informują pruszkowscy policjanci.

Ostatnio ofiarą takiej kradzieży padła 91-letnia mieszkanka Pruszkowa. Choć rodzina poszkodowanej nie zgłosiła sprawy na policję, to prosi, by ostrzec innych. – W bloku przy ul. Zgody w Pruszkowie została okradziona moja 91-letnia babcia. Zadzwonił domofon, podobno moja babcia usłyszała w słuchawce „to ja, nie poznajesz mnie?”, myśląc że to moja siostra, bądź ktoś jej znany z otoczenia, otworzyła. Przez wizjer dostrzegła zarys osoby, ale z racji na wiek zaufała sobie i otworzyła. Do mieszkanie z impetem wtargnęła jedna kobieta i w zaczęła po nim biegać, otwierać szafki, penetrując kąty, mówiąc przy tym coś o zamknięciu wody, spuszczeniu jej z kranów, wymianie okien, że może się zrobi. Sposób był jeden, zająć starszą babcie gadaniem, a w tym czasie robić swoje. Dla starszej osoby, łatwowiernej zarazem, nie znającej realiów dzisiejszych czasów było oczywiste, że nie wychwyci w czas podstępu, w końcu to 91-letnia kobieta. Złodziejka plądrując kąty ukradła schowane w pościeli, w kopercie 800zł i wyszła – napisał do nas Michał. – Ciągać na zeznania na policje jej nie będziemy, dość jej stresów, rodzina zrzuci się na to co straciła, to na szczęście tylko i aż 800 zł. Dowiedzcie się więcej proszę, napiszcie coś, ku przestrodze. To jakiś absurd – dodał.

Przypadek zgłoszony przez Michała nie jest odosobniony. Na wielu forach internetowych mieszkańcy ostrzegają się wzajemnie przytaczając podobne historie. Kobieta lub kobiety (w niektórych postach jest informacja o dwóch osobach) podają się za administratorów budynku, niekiedy dzwonią dzwonkiem tak długo, aż w końcu ktoś otworzy drzwi. 

Skontaktowaliśmy się z policją by ustalić, czy podobnych kradzieży było więcej. – W styczniu odnotowaliśmy dwa takie przypadki. Zgłoszenia dotyczyły kobiety, która podaje się za administratora budynku – poinformowała nas podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. 

Jak się ustrzec przed kradzieżami? Warto stosować się do starego porzekadła, że przezorny zawsze ubezpieczony. Na klatkę schodową nie wpuszczajmy osób roznoszących ulotki. Zwłaszcza jeśli w naszym bloku skrzynki na listy wiszą nie na klatce, a w przedsionku. Przypomnijmy rodzicom i dziadkom, że wizyty administratorów są zapowiadane. Na klatce z reguły pojawia się informacja o planowanym przeglądzie kominów czy odczytach liczników. Warto też zadzwonić do administracji i poprosić o dane pracowników, którzy będą wykonywać przeglądy lub przełożyć wizytę na taki termin, kiedy ktoś z rodziny będzie mógł towarzyszyć seniorowi.

– W sytuacji gdy podejrzewamy, że osoba czekająca za drzwiami nie jest pracownikiem administracji wystarczy zadzwonić na naszą komendę. Warto w telefonie ustawić szybkie wybieranie. Pomożemy zweryfikować, czy faktycznie w danym momencie administracja wysłała kogoś do naszego bloku – dodaje podkom. Kańka. 

Najbliższą rodzinę warto wyposażyć w dodatkowe klucze do klatki czy mieszkania. A jeśli nie to ustalić konkretny sposób dzwonienia domofonem lub przywitania. To niezwykle ważne, bowiem większość z nas otwiera drzwi od klatki gdy słyszy w słuchawce domofonu „To ja”. Można również zastanowić się nad zamkiem lub łańcuchem, który pozwala otworzyć drzwi na tyle, by porozmawiać z drugą osobą, ale uniemożliwia jej wejście do naszego mieszkania. – Pamiętajmy również o zamykaniu drzwi. Wiele kradzieży jest przeprowadzanych na tzw. klamkę. Złodzieje wchodzą do domu i łapią kurtkę lub torebkę wiszącą w przedpokoju. W ten sposób łatwo stracić nie tylko pieniądze, ale i dokumenty – podkreśla podkom. Karolina Kańka.

Jeśli odwiedziła nas podejrzana osoba warto skontaktować się z policją.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.