Podpalili toaletę w Parku Mazowsze. Wpadli przez przypadek

Pruszków

W minioną środę dwóch nastolatków podpaliło przenośną toaletę w Parku Mazowsze w Pruszkowie. Jeden z nich miał pecha. Został zatrzymany przez policjantów po służbie.

Jak wyglądała ta sytuacja? – Policjanci z pruszkowskiej komendy, w dniu wolnym od pracy przebywali na terenie ogródków działkowych w Pruszkowie przy ulicy Mostowej. Zauważyli jak dwaj młodzi chłopcy wchodzą i wychodzą z przenośnej toalety trzaskając przy tym głośno drzwiami. Obaj krzyczeli i przeklinali, zachowywali się na tyle głośno, że wzbudziło to zainteresowanie policjantów. Po chwili, kiedy umilkły krzyki policjanci zauważyli, że z przenośnej toalety wydobywa się dym, a chłopcy oddalają się w kierunku ulicy Długiej. Policjanci sprawdzili toaletę i okazało się, że pali się jedna, ze ścian. Natychmiast powiadomili o tym fakcie straż pożarną i dyżurnego komendy pruszkowskiej, a sami ruszyli za nieletnimi – wyjaśnia podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Jednego z chłopców funkcjonariusze zauważylu na przystanku autobusowym. – Przedstawili się i wylegitymowali nieletniego. Był to 15-letni uczeń jednej ze szkół w Pruszkowie. Jego kompan prawdopodobnie już w tym czasie zdążył dojść do domu. Zatrzymany przez policjantów nieletni został przewieziony do komendy, a następnie przekazany opiekunowi prawnemu – dodaje podkom. Kańka.

Nieletni mają zostać przesłuchani jako sprawcy zniszczenia mienia, a ich sprawa trafi do sądu rodzinnego.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.