Podkowa nie ustępuje

Podkowa Leśna

Mieszkańcy Podkowy nie szczędzili mocnych słów, ale podjęli też inicjatywy. I trudno się dziwić – tematy poruszano poważne: projekt „Warszawa 33+” i negatywna opinia grodziskiego starostwa w sprawie przebudowy kilkunastu ulic w mieście-ogrodzie.

Sala przy ul. Świerkowej podczas spotkania (21 marca) mieszkańców z burmistrzem Arturem Tusińskim była wypełniona po brzegi. Punkt pierwszy – projekt ustawy o m.st. Warszawy, potocznie już nazywany „Warszawa 33+”. Przypomnijmy, że wojewoda mazowiecki unieważnił uchwałę podkowiańskich radnych o lokalnym referendum w tej sprawie. Planowane ono było na 2 kwietnia. Podczas środowego spotkania mieszkańców z burmistrzem Podkowy temat „szerokiej Warszawy” wrócił. Artur Tusiński przedstawił historię konsultacji w tej sprawie, a raczej ich brak. – Od samego początku wprowadzani byliśmy w błąd – powiedział. Zwracał też m.in. uwagę, że „megapowiat” zapłaci więcej janosikowego, podkreślał negatywne skutki planowanej ustawy dla Podkowy Leśnej.

Potem głos zabrali mieszkańcy. – A może ogłośmy Podkowę jako wolne miasto – padła, chyba bardziej jako żart, jedna z propozycji. Ale poważnie. Grupa podkowian wyszła z inicjatywą rozpisania lokalnego referendum. Według pomysłodawców jedno z pytań by brzmiało: Czy jesteś za utrzymaniem samodzielności Miasta Podkowa Leśna jako odrębnej jednostki samorządu terytorialnego z kompetencjami co najmniej takimi, jak w obecnym stanie prawnym? Wniosek o referendum został poparty podpisami przez obecnych na środowym spotkaniu mieszkańców, choć ostateczny kształt pytań zostanie jeszcze skonsultowany ze specjalistami. – Musimy ruszyć do boju – powiedziała mi jedna z mieszkanek. – Najważniejsze jest zdanie suwerena – dodała.  

Drugi punkt spotkania to negatywna opinia starostwa w sprawie projektowanej przebudowy kilkunastu dróg w Podkowie, w tym ulic Mickiewicza, Sasanek, Grabowej, Helenowskiej, Sarniej. Przypomnijmy, że wśród powodów które wpłynęły na taką decyzję wymieniono m.in. brak wymaganej szerokości dróg. – Żąda się poszerzenia pasów drogowych, więc ulicę Bukową musielibyśmy poszerzyć tak, że musielibyśmy niektóre domy wyburzyć – mówił burmistrz Artur Tusiński. Powiedział nawet, że „powiat działa w sposób złośliwy”.
Jak wynikało z opinii wygłoszonych podczas spotkania, relacje starostwo – Podkowa Leśna nie są najlepsze. – Aby coś zdziałać, pojawiajmy się na sesjach rady powiatu, oni się boją jakiegokolwiek głosu na sesji – mówiła mieszkanka Podkowy. Grupa inicjatywna zgłosiła „Wniosek mieszkańców Podkowy Leśnej do radnych Rady Powiatu Grodziskiego o podjęcie wniosku w sprawie przyjęcia uchwały o odwołanie Starosty Powiatu Grodziskiego Pana Marka Wieżbickiego”. Zebrani na spotkaniu go podpisywali.

Idziecie na wojnę z powiatem? – spytaliśmy Artura Tusińskiego, burmistrza Podkowy. – Żadna wojna. Chcemy prawa do tego, żebyśmy mogli godnie żyć i funkcjonować, do tego, żeby wszyscy byli traktowani równo – odpowiedział. – A jak miasto w takiej sytuacji zamierza działać? – drążyliśmy temat. – Miasto będzie się poruszało w tych ramach w których może, także ewentualnie w ramach powództwa cywilnego. Jest to na pewno trudne. Możemy też budować koalicje wsparcia, stąd moje wizyty w ministerstwach infrastruktury i rozwoju – stwierdził burmistrz Tusiński.
 

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.