PKP PLK: Tempo prac jest bardzo dobre

Kolej

Budowa nowego przystanku kolejowego w Parzniewie, rozbiórka starych obiektów na przystankach i stacji Pruszków, remont przejść podziemnych, wykonanie nowej sieci trakcyjnej – to tylko część prac jakie realizuje PKP PLK na linii kolejowej nr 447. Czy pasażerowie skorzystają z efektów modernizacji we wrześniu przyszłego roku?

Prace na podmiejskiej linii kolejowej są coraz bardziej zaawansowane. Gdy ostatnim razem pisaliśmy o remoncie, a było to 8 grudnia (przeczytasz tutaj), to dowiedzieliście się, że wykonawca zgromadził około 34 kilometrów szyn, 18 tys. sztuk podkładów i 50 tys. ton kruszywa. Do robót wykorzystywany jest ciężki sprzęt: 24 koparki, 4 dźwigi, 23 betoniarki i ponad 30 samochodów ciężarowych. Obecnie urosła liczba kilometrów szyn do 65 i sztuk podkładów do 35 tys.

18 grudnia byliśmy obecni na konferencji prasowej, która odbyła się w rejonie nowo powstającego przystanku w Parzniewie. Przedstawiciele PKP Polskich Linii Kolejowych zapewniali, że roboty idą zgodnie z harmonogramem, a ich tempo jest bardzo dobre. – Jeśli chodzi o prace na linii od Warszawy do Grodziska Mazowieckiego, to są realizowane zgodnie z założeniami. Planujemy w przyszłym roku we wrześniu uruchomienie tej linii. Jesteśmy w miejscu gdzie będzie powstawał nowy przystanek Parzniew. Już wyłania się nam nowy peron, który tutaj zarysowuje się ściankami od strony nr 3 i przystąpieniem do robót po stronie planowanego toru nr 4. Widać też fragmenty i wyłaniające się konstrukcje wyjścia podziemnego, które też jest w dużym stopniu zaawansowane. Na linii od Grodziska do Warszawy w zasadzie wszystkie roboty torowe i demontażowe zostały zrealizowane, pozostały jeszcze tylko w pojedynczych miejscach – mówił Daniel Boruchalski, dyrektor projektów PKP PLK.

Przystanek w Parzniewie będzie posiadał przejście podziemne pozwalające bezpieczne przedostanie się na drugą stronę torów. Zostanie ono zlokalizowane w rejonie obecnego przejazdu dla samochodów. Podziemne przejście zostanie wyposażone w windy dla osób niepełnosprawnych. Spytaliśmy czy będą to takie same podnośniki jak na dworku PKP w Pruszkowie. – To będzie zwykła winda, a nie podnośnik śrubowy, jakie wcześniej montowaliśmy. Czyli nie taki jak na dworcu w Pruszkowie – wyjaśnia Boruchalski.

Poruszona została też kwestia samego przejazdu przez torowisko. Miało to być tymczasowe rozwiązanie, stąd pojawiły się wątpliwości czy zostanie on zlikwidowany po zakończeniu modernizacji linii nr 447. – W trakcie realizacji modernizacji 447 to nie mamy go wpisanego w zakresie do likwidacji – odpowiadał dyrektor projektów PKP PLK.

Ale nie obejdzie się też bez utrudnień, ponieważ w swoim czasie przejazd trzeba będzie zamknąć czasowo, by położyć nowy układ torowy. Sam układ przejazdu też się zmieni.

Kolejną sprawą, o którą spytaliśmy, to kwestia zatrzymywania się pociągów dalekobieżnych w Pruszkowie. Czy po modernizacji pojawi się taka możliwość? – My jesteśmy wykonawcą woli przewoźnika. To przewoźnicy decydują o tym gdzie i w jaki sposób pociągi jeżdżą. Więc jeżeli przewoźnicy dalekobieżni będą mieli życzenie żeby zatrzymywać się w Pruszkowie to oczywiście technicznie możliwość wjazdu na stacje w Pruszkowie będzie. Ale czy będą chcieli to wykorzystać? Trudno wyrokować w tym momencie – zaznaczał Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK.

Zatem podsumowując, ruch pociągów ma zostać wznowiony we wrześniu, jednak prace okołotorowe będą trwały dalej, do lutego 2019 r. Również po ich zakończeniu ma zostać otwarty tunel pod torami w ciągu ul. Działkowej w Pruszkowie. Dowiedzieliśmy się też, że w ciągu podmiejskiej linii kolejowej nie zostaną wybudowane żadne ekrany akustyczne.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.