Pijani kierowcy wciąż powodują wypadki i kolizje

Region

Statystyki są przerażające: w Polsce ryzyko śmierci na drodze jest wciąż dwukrotnie większe niż w pozostałych krajach Unii Europejskiej. Tylko w ubiegłym roku, na polskich drogach zginęło 4572 osoby. Ten odsetek byłby niższy, gdyby za kierownicę nie wsiadały osoby będące pod wpływem alkoholu. Pijani kierowcy to wciąż jeden z najpoważniejszych problemów bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce. Nasz region nie należy pod tym względem do wyjątków.

W ubiegłym roku, w Pruszkowie policja odnotowała 129 przypadków nietrzeźwych rowerzystów i 252 przypadki nietrzeźwych kierowców. Jeden z nich, kierowca TIR-a z Rosji na skrzyżowaniu przy al. Wojska Polskiego zasnął za kierownicą. Okazało się, że miał 3 promile alkoholu we krwi. On na szczęście żadnego wypadku nie spowodował, ale pozostali nietrzeźwi kierowcy doprowadzili do 33 kolizji i czterech wypadków drogowych.

Na terenie powiatu grodziskiego odnotowano 131 nietrzeźwych kierujących samochodami, 85 nietrzeźwych kierujących rowerem, 17 kierujących samochodami po użyciu alkoholu i siedmiu kierujących rowerem po użyciu alkoholu. Spośród nich 30 osób spowodowało kolizje drogowe, zaś trzy – wypadki.

To była głupota
Czarek, mieszkaniec jednej z podgrodziskich miejscowości, w ubiegłym roku stracił prawo jazdy za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwym. – To była głupota z mojej strony. Piłem piwo z kolegami, zabrakło nam kilku puszek, więc wsiadłem w samochód i pojechałem do najbliższego sklepu. Traf chciał, że złapała mnie policja. Prawo jazdy mam zabrane, raz jeszcze będę musiał zdawać egzamin. Dzisiaj jest mi głupio i żałuję, że to zrobiłem – mówi.

Nie trzeba dużo
– Kierowca, decydując się na jazdę pod wpływem alkoholu, powinien wiedzieć, że jego sprawność na drodze w tej sytuacji jest drastycznie obniżona – mówi psycholog Agnieszka Kowalczyk, specjalista w dziedzinie badań kierowców. – W jego funkcjonowaniu poznawczym i psychologicznym zachodzą niekorzystne zmiany: zaburzenia koncentracji, czyli selektywność uwagi, trudności w koordynowaniu czynności, błędy w spostrzeganiu, ograniczone pole widzenia, dłuższy czas reakcji na różnego rodzaju bodźce, obniżony stopień samokontroli oraz iluzoryczne poczucie mocy, prowadzące do podejmowania irracjonalnych decyzji i zachowań. Nie potrzeba dużej dawki alkoholu, żeby przynajmniej jedna z tych niekorzystnych zmian wpłynęła na prowadzenie pojazdu, a kierowca stał się sprawcą wypadku i był odpowiedzialny (czasem do końca życia) za swoje lub innych nieszczęście – dodaje.

Policja apeluje
– Problem osób spożywających alkohol i siadających za kierownicą jest zawsze za duży. Za każdym zdarzeniem drogowym stoi czyjeś nieszczęście, jednak alkohol jest szczególnych środkiem, który zawsze ze zdarzenia można wyeliminować – mówi Dorota Nowak z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. – Tylko brak rozwagi i wyobraźni człowieka świadczy o wsiadaniu za kierownicę po alkoholu – potwierdza Sławomir Janowiec z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Maz.

Wyższe kary pomogą?
Nowelizacja kodeksu karnego, która miała miejsce w czerwcu ubiegłego roku, przewiduje, że jeżeli w wypadku spowodowanym przez kierowcę będącego pod wpływem alkoholu lub narkotyków będą ranni lub zabici, wówczas dożywotnio stracą prawo jazdy. Recydywistom grozi pięć lat więzienia. Może zaostrzenie kar skłoni kierowców do tego, aby nie jeździli na podwójnym gazie?

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.