Piastów doczeka się węzła przesiadkowego?

Piastów

Władze Piastowa snują plany stworzenia węzła przesiadkowego w samym sercu miasta. Pomysł jest, potrzebne są tylko pieniądze. Realizacja zadania zależy od tego czy miastu uda się zdobyć dofinansowanie.

Piastowscy włodarze próbują rozwiązać problemy z zanieczyszczeniem powietrza. Jednym z tych działań jest zachęcenie mieszkańców do zostawienia swoich samochodów i korzystania z komunikacji. Kłopot w tym, że parkingi przy piastowskim dworcu kolejowym są zapchane (mimo tego, że kolej podmiejska nie jeździ). Dodatkowo przystanki autobusowe linii ZTM są oddalone od dworca kolejowego o kilkaset metrów.

Jest jednak wizja rozwiązania tych problemów. Piastowscy włodarze chcą stworzyć w mieście węzeł przesiadkowy i to… na wiadukcie! – To działanie wymaga zbudowania specjalnej platformy dla autobusów, tak aby te mogły zatrzymywać się na szczycie wiaduktu nie tamując jednocześnie ruchu. Pasażerowie ruchomymi schodami zjeżdżaliby na peron kolejowy i przesiadali się do pociągów – mówi nam Grzegorz Szuplewski, burmistrz Piastowa. – To oczywiście koncepcja. Zdajemy sobie sprawę, że może to być technicznie niewykonalne. Prowadzimy rozmowy z PKP. Chcielibyśmy, żeby projekt przygotowały firmy realizujące inwestycje kolejową – dodaje.

Dogodny węzeł przesiadkowy dla pasażerów autobusów to jednak nie wszystko. Piastowscy włodarze systematycznie zwiększają liczbę miejsc parkingowych po obu stronach dworca kolejowego. Pojawiła się również wizja budowy parkingu typu park&ride. To swego rodzaju próba „uporządkowania” okolic dworca. – Planujemy przebudowę parkingu, na którym dziś jest postój taksówek. Same taksówki chcemy przenieść przed budynek dworca. To podwójne udogodnienie. Taksówki będą bliżej zejścia do tunelu, a my stworzymy więcej miejsc parkingowych, dla tych osób, które chcą zostawić swoje auto przy stacji i przesiąść się do komunikacji – dodaje Szuplewski.

Ostatnim ogniwem są autobusy. Piastowscy włodarze chcą kupić elektryczne pojazdy, które miałyby obsługiwać miejskie linie. Na początku mowa o trzech autobusach. Z podobnego rozwiązania chcą skorzystać również włodarze Grodziska czy Pruszkowa. Jednak zakup elektrycznych autobusów do obsługi linii P1 i P2 w Piastowie to nie wszystko. – Chcemy zwrócić się do ZTM by do obsługi linii 716 i 717 również skierowane zostały autobusy niskoemisyjne – zaznacza burmistrz Piastowa.

Wartość zadania, na które składa się stworzenie węzła przesiadkowego, budowa parkingu oraz zakup autobusów oszacowano na 13 mln zł. – Złożyliśmy wnioski na dofinansowanie tego przedsięwzięcia. Możemy liczyć na dofinansowanie w wysokości 80 proc. tej kwoty. Teraz musimy już tylko czekać na pomyśle rozstrzygnięcie – podkreśla Szuplewski. A co jeśli wspomnianego dofinansowanie nie uda się uzyskać? – Wtedy zrezygnujemy z realizacji tych pomysłów – dodaje piastowski włodarz.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.