Pękła rura na Długiej

Region

W nocy z piątku na sobotę pękła rura przepompowująca ścieki na skrzyżowaniu Długiej i Mostowej w Pruszkowie - informuje Kasia, czytelniczka WPR24.pl. To kolejne problemy mieszkańców tego rejonu.

Do awarii doszło około północy. – Po pęknięciu rury powstała fontanna, która zlewała ściekami ulicę Długą w stronę kościoła i Mostową w stronę glinianek. – dodaje Kasia. Czytelniczka relacjonuje, że na zgłoszenie najszybciej zareagowali funkcjonariusze pruszkowskiej straży miejskiej, którzy na miejsce przybyli po ok. 10 minutach. Na przedstawicieli Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji trzeba było czekać około półgodziny. Zdaniem Kasi na końcu pojawili się pracownicy firmy odpowiedzialnej za przeprowadzenie remontu.

Pęknięta rura to kolejny problem mieszkańców okolic ul. Długiej. 18 listopada na ulicy doszło do awarii kolektora ściekowego, przez co zapadł się fragment jezdni. MPWiK szuka zewnętrznej firmy, która przeprowadzi naprawę instalacji. – Kolektor jest duży i dodatkowo jest dość głęboko, dlatego też jego naprawa lub wymiana zajmie się zewnętrzna firma – informował 19 listopada Bartosz Milarczyk, rzecznik wodociągowców  – Prowadzimy właśnie negocjacje z wykonawcą. W poniedziałek powinniśmy ustalić, jakiej technologii użyjemy do naprawy lub czy kolektor zostanie wymieniony na nowy. Wtedy też będziemy mogli przybliżyć termin zakończenia prac – dodawał rzecznik.

Według MPWiK nic nie wskazywało na możliwość wystąpienia aż tak poważnej awarii. – Kanalizacja w tym miejscu nie była bardzo problematyczna. Żadna z odnotowanych awarii nie wskazywała, że kanał może się zawalić. Nikt nie jest w stanie przewidzieć takich zjawisk, ale niestety się zdarzają – podkreśla Milczarczyk. Termin naprawy nie jest znany.

Zapadnięta jezdnia stanowi przeszkodę dla pieszych. Część jezdni jest zagrodzona. – Piesi zmuszeni są do przechodzenia przez środek skrzyżowania ulic Mostowej i Długiej, gdzie ruch w ostatnim czasie się zwiększył. Dodatkowo z rur wycieka woda, która już zamarzła, tworząc lodowisko pod warstwą śniegu, który cały czas pada. Dlaczego władze czy ekipa remontowa nie postawią kładki nad rurami tak, aby można było przejść z jednej na drugą stronę ulicy? Najważniejsze jest dobro dzieci, które w czasie pierwszych śniegów myślą o rzucaniu się śnieżkami, a nie uważaniu na samochody – informuje Pani Monika, mieszkanka Żbikowa.


fot. Kasia

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.