Pasażer zaatakował konduktora

Region

Awantura w pociągu Kolei Mazowieckich. Agresywny mężczyzna zaatakował konduktora, jednak w porę zareagowali inni pasażerowie.

We wtorkowy (4 kwietnia) wieczór w pociągu relacji Skierniewice-Warszawa Wschodnia, który przejeżdża przez Grodzisk i Pruszków jeden z pasażerów nie szczędził cierpkich słów konduktorowi. – Całe zamieszanie zostało spowodowane agresywnym zachowaniem jednego z podróżnych będącego pod wpływem alkoholu. Między stacjami Warszawa Włochy a Warszawa Zachodnia doszło szarpaniny pomiędzy konduktorem a agresywnym pasażerem. Pijany mężczyzna rzucał się na naszego konduktora, używając przy tym wyzwisk pod jego adresem, miał pretensje o wszystko. Konduktor starał się go uspokoić – tłumaczy Jolanta Maliszewska z biura prasowego Kolei Mazowieckich. 

Na stacji Warszawa Zachodnia agresywny pasażer wysiadł, ale po chwili wrócił do pociągu i rzucił się na konduktora. Mężczyzna złapał pracownika Kolei Mazowieckich za gardło. Z pomocą konduktorowi ruszyli inni pasażerowie. – Konduktor oszacował, że sam poradzi sobie z agresywnym klientem, dodatkowo pomogli mu mężczyźni będący pasażerami tegoż pociągu. W efekcie agresywny podróżny opuścił pociąg. Nikt z podróżnych nie doznał obrażeń, konduktor ma jedynie ślady po ciosach agresora – podaje Maliszewska.

W sytuacji zagrożenia konduktor może kontaktować się z policją lub strażą ochrony kolei. Mężczyzna narażony był na niebezpieczeństwo, jednak nie zdecydował się na wezwanie pomocy. –  Decyzja konduktora o niewzywaniu policji czy SOK była podyktowana tym, że konduktor chciał uniknąć paraliżu na torach, zwłaszcza w miejscu tak newralgicznym dla ruchu jak stacja Warszawa Zachodnia – wyjaśnia Maliszewska.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.