Parkrun podsumowany

Pruszków

14 listopada (sobota) odbył się 54. bieg w ramach pruszkowskiego Parkrunu. Było to szczególne wydarzenie, bowiem podsumowano roczną działalność inicjatywy. Nie brakowało dobrej atmosfery, humoru i sportowych emocji.

Przez rok w biegach wzięło udział 458 różnych osób. Razem przebiegli ponad 13 tys. kilometrów, każdego tygodnia przemierzając pięciokilometrową trasę wokół Parku Potulickich. Choć równy rok działalności Parkrunu minął 7 listopada, to oficjalne uroczystości zaplanowano na tydzień później. W ubiegłą sobotę zostali uhonorowani wszyscy ci, którzy przyczynili się do rozwoju i propagowania Parkrunu.

– Miasto dostrzega, że mieszkańcy coś wspólnie robią co bardzo nas cieszy. Z okazji podsumowania naszej rocznej działalności pojawili się włodarze Pruszkowa. Goście nie przyszli z pustymi rękoma. Najbardziej zaangażowani wolontariusze oraz biegacze otrzymali od nich abonamenty wstępu na basen Kapry i nie tylko – mówi Janusz Wiśniewski, koordynator Parkrun Pruszków.

Największą liczbą zwycięstw mogą pochwalić się Eliza Galińska (27), Damian Falandysz (24) i Anna Szewczykowska (19). Najlepsze wyniki sportowe uzyskali Bartosz Kryske, który przebiegł trasę w czasie 17 minut i 15 sekund oraz Eliza Galińska z czasem 19 minut 43 sekundy.

Na szczególną uwagę zasługuje Eliza, ponieważ ma dopiero 9 lat, a już zdeklasowała całą żeńską grupę biegaczek. – Nasza trasa nie jest dobra do bicia rekordów, a Elizka pobiegła poniżej 20 minut na 5 kilometrów. Gdyby pobiegła w idealnych warunkach, na odpowiednio przygotowanej bieżni to ten wynik mógłby być naprawdę zaskakujący. Jest to duży wyczyn dla 9-latki – zaznacza Wiśniewski.

Udział w Parkrunie biorą także psy. Nikogo już nie dziwi widok biegnącego czworonoga obok swojego pana. Jedną z najbardziej znanych jest suczka „Tunia”, która ma za sobą wiele biegów. Podczas ostatniego postanowiła przebiec aż 10 kilometrów. Zajęło jej to 45 minut i 26  sekund. Wiśniewski: – Systematycznie biega także piesek, który wabi się „Figa”. Co tydzień pojawia się kilka czworonogów. Najwięcej, bo około 15 piesków wystąpiło w Parkrunie specjalnie zorganizowanym dla naszych pupili.

Organizatorzy planują także zwiększyć zainteresowanie inicjatywą wśród młodzieży. – Chcemy zachęcić ich do biegania. To nie tylko kwestia uczestnictwa w Parkrunie z nami, ale ogólnej aktywności fizycznej. Planujemy uzmysłowić naszej młodzieży, że warto czasami odejść od laptopów, wyjść na świeże powietrze i pobiegać. Już wkrótce planujemy udać się do szkół z materiałami promocyjnymi – mówi Wiśniewski.

Parkrun to biegi amatorskie. Nie musicie obawiać się, że jesteście bez formy, nie dacie rady lub ktoś was wyśmieje. Wśród uczestników panuje „ciepła” atmosfera. Jak podkreślają organizatorzy, to ostatni otrzymują największe brawa. Biegi w ramach Parkrunu są doskonała okazją aby zrobić coś dla siebie, podnieść poziom endorfin i poprawić sobie nastrój. Kolejny bieg standardowo w sobotę o godzinie 9.00.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.