Parking ma być darmowy, więc po co szlabany?

Pruszków

Dobiega końca budowa naziemnego parkingu park&ride przy ul. Waryńskiego w Pruszkowie. Część mieszkańców zaintrygowały szlabany, które pojawiły się przy wjeździe. Czy to oznacza, że parking będzie jednak płatny? Uspokajamy.

Budowa naziemnego parkingu po północnej stronie torów PKP rozpoczęła się dobre kilka miesięcy temu. Ma on stanowić odpowiedź na potrzeby mieszkańców, rozwiązać kłopot z brakiem miejsca do pozostawienia auta w rejonie stacji PKP w Pruszkowie i stanowić zachętę, aby w podróż do Warszawy wybierać się pociągiem a nie autem. Częścią tej „zachęty” ma być możliwość bezpłatnego parkowania na placu przy Waryńskiego.

Jednak po pojawieniu się tam szlabanów mieszkańcy nabrali wątpliwości, czy ostatecznie parking będzie płatny czy nie. – Czy coś się zmieniło w sprawie parkingu przy Waryńskiego i darmowego korzystania z niego? Ustawiono tam szlabany, wygląda więc to tak, jakby trzeba było jednak płacić – czytamy wiadomości nadesłanej na skrzynkę kotakt@wpr24.pl przez jednego z naszych czytelników.

W tej sprawie mamy dobre informacje. Jak zapewnił nas Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa, szlabany stanowią element systemu zliczania samochodów i tylko tego systemu. Korzystanie z parkingu nie będzie wymagało opłat.

Przypomnijmy, że przy Waryńskiego do dyspozycji mieszkańców będzie 110 miejsc parkingowych w tym 5 miejsc dla osób niepełnosprawnych oraz stojaki rowerowe na 100 rowerów. Parking wyposażony zostanie w system monitoringu wizyjnego podłączonego do sieci monitoringu miasta. W jego obrębie powstanie zatoka autobusowa wraz z wiatą przystankową. Całość ma być gotowa jeszcze w tym miesiącu.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.