Park Potulickich: kiedyś i dziś – cz. 1

Pruszków

Rozpoczynamy cykl artykułów o pruszkowskim Parku Potulickich. Postaramy się ukazać jak ten malowniczy park wyglądał niegdyś, jaki miał układ i jakimi elementami różni się obecnie. W środku artykułu publikujemy mapę stworzoną wiele lat temu akwarelami, która prezentuje oryginalną aranżację „Potulika”.

Park Potulickich to jedno z tych miejsc, które wyróżnia Pruszków. Mieści się on w samym sercu miasta, nieopodal stadionu Znicza. Obszar jaki zajmuje to ponad 23 ha, a znaczną częścią tej powierzchni są zbiorniki wodne – 8,5 ha. Warto dodać, że cały park został wpisany do rejestru zabytków, ale to mieszkańcy Pruszkowa wiedzą doskonale. Park powstał na zlecenie hr. Antoniego Potulickiego w drugiej połowie XIX wieku. Zaprojektował go niemiecki architekt Karol Sparman.

Nie tylko mieszkańcy, ale i przyjezdni chętnie spędzają czas w „Potuliku”, przemieszczając się pomiędzy jego częścią zadrzewioną i tą drugą, otwartą, pełną rozłożystego i trawiastego terenu (od strony ul. Lipowej). Jednak mało kto zastawia się jak wyglądał ten park kiedyś. Czy aktualnie jest taki sam? Alejki, drzewostan, stawy nie zmieniły się przez tyle lat? Otóż nie wszystko położone jest choćby w tym samym śladzie co kiedyś – mowa tutaj np. o alejkach. W cyklu artykułów o tym miejscu postaramy się wszystko objaśnić.

Rozpoczynamy od publikacji dawnej mapy (patrz niżej), która została wykonana jeszcze akwarelami. Zaznaczono na niej budynki kolorem czerwonym, drzewostan namalowano zielenią, a alejki brązem. Widoczne są też zbiorniki wodne, które ukazano niebieską akwarelą z widocznymi cieniowaniami. Drugi z niebieskich odcieni (blisko czerwonych budynków) charakteryzuje szklarnie. Spójrzcie:

Lokalizacja mapy – od lewej strony znajduje się obecna ul. Bolesława Prusa. W prawo przemieszczamy się w kierunku ul. Lipowej i studni oligoceńskiej. Doskonale na mapie widać, że zbiorniki wodne oraz ich połączenia nieco różnią się od obecnego stanu. Widać też jak w rejonie dawnego baru „Przystań” rozkłada się kanał wodny, skierowany do pałacyku Urzędu Stanu Cywilnego (o tym w kolejnej części artykułu). Budynek ten zaznaczono na mapie numerem 98, natomiast obok niego, o numerze 110 znajduje się doskonale wszystkim znane Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego.

To tyle na początek. Prosimy, dajcie znać w komentarzach czy podobają się Wam takie artykuły na temat historii ważnych miejsc w Pruszkowie. Jeżeli chcecie więcej, rozwiniemy tę tematykę.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 15

15 odpowiedzi na “Park Potulickich: kiedyś i dziś – cz. 1”

  1. Tom pisze:

    prosze o wiecej

  2. lowi pisze:

    dawać mi tu więcej takich

  3. Forest pisze:

    Super pomysł tak trzymać

  4. Stefan pisze:

    Bardzo fajny pomysł 🙂 Chętnie dowiem się więcej o historii Pruszkowa 🙂

  5. Luke pisze:

    Super temat!! Park Potulickich jest mega! Bardzo interesuje mnie jego hisrtoria!

  6. Wilku Starszy pisze:

    Hrabia Potulicki w grobie się przewraca, jak widzi co bydło robi z jego ukochanym parkiem, poprzez zaśmiecanie.

  7. zgred pisze:

    Dawajcie wszystkie zdjęcia starego Pruszkowa. I te b. stare i te z czasów PRL. Na Forum Pruszków było kilku prawdziwych fanatyków historii Pruszkowa. Nie wiem czy tutaj pod innymi nickami występują. Niestety starych zdjęc jest niewiele.

  8. Anonim pisze:

    Park jest bardzo ładny jednak brakuje w nim gospodarza. Przydałoby się więcej nasadzeń, ponieważ wkrótce stare drzewa będą musiały być usunięte.. Również jakość wody w stawach pozostawia wiele do życzenia. Dla porównania zalew na Utracie w Komorowie jest czysty, a w Pruszkowie woda jest zielona i pływają w niej śmiecie.

    • Luke pisze:

      To prawda. Woda przez stawy powinna przepływać, choćby powoli – a nie stać. Jest to dość proste do zrobienia, wystarczy zrobić ujście wody na końcu parku, z powrotem do Utraty.

  9. Lee pisze:

    Mi się podoba. Fajny pomysł.

  10. Czesław pisze:

    Wincyj !

  11. Anonim pisze:

    Świetne! Prosimy o więcej 🙂

  12. Anonim pisze:

    Hrabia Potulicki byl zonaty z ksiezniczka francuska.

  13. Jan Groszek pisze:

    odebrać stawy Pęcickie wędkarzom. Wpuścić tam ludzi!

  14. gość pisze:

    pomysł świetny. Zdecydowanie poproszę więcej podobnych artykułów, także o innych ważnych miejscach w Pruszkowie.
    Zdjęcia i ilustracje to również bardzo dobry pomysł. Może artykuły powinny być odrobinę dłuższe (tak widzę, że to cz. 1).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły