Ojciec zaginionego Dawida rzucił się pod pociąg

Grodzisk Maz.

Jak udało nam się ustalić, ojciec zaginionego 5-letniego Dawida z Grodziska Mazowieckiego popełnił samobójstwo. W środę przed godz. 21.00 rzucił się pod pociąg.

Szeroko zakrojone poszukiwania 5-letniego Dawida trwają od północy. Z pierwszych informacji udostępnionych przez policję wynikało, że w środę popołudniu chłopiec wyszedł z ojcem z domu w Grodzisku Mazowieckim, a około godz. 21.00 mundurowi otrzymali informację o śmierci mężczyzny.

Okazuje się, że 32-letni ojciec Dawida prawdopodobnie rzucił się pod pociąg. Do wypadku doszło przed godz. 21 na wysokości ul. Korfantego w Grodzisku. – Nic nie wskazuje na udział w tym zdarzeniu osób trzecich. Najprawdopodobniej mężczyzna sam targnął się na życie. W miejscu, w którym doszło do tego tragicznego wypadku nie było dziecka. Los chłopca pozostaje nieznany. Stąd nasz apel o nagłośnienie zaginięcia. Ostatnie potwierdzone informacje są takie, że ojciec wyszedł z chłopcem z domu w godzinach popołudniowych. Ojciec był mieszkańcem Grodziska. Dziecko miał przewieźć do matki, która na stałe mieszka w Warszawie. Żadne z rodziców nie było pozbawione praw rodzicielskich. Wiemy, że ojciec do Warszawy nie dojechał. Później potwierdziliśmy, że wypadek z Grodziska ma związek ze sprawą – mówi nam Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.

Przypomnijmy, że Dawid ubrany był w szaroniebieską bluzę dresową, niebieskie jeansy oraz niebieskie trampki z obrazkami Zygzaka McQueena. – Zwracamy się do wszystkich o pomoc w odnalezieniu dziecka. Wszelkie zgłoszenia, nawet anonimowe, przyjmują od Państwa policjanci Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Maz. tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można również telefonować do najbliższej jednostki Policji lub pod numer alarmowy 112 – apelują policjanci.

Na terenie Grodziska zlokalizowano samochód, który należał do ojca Dawida. Wszyscy, którzy mogą pomóc w odtworzeniu trasy przejazdu auta również proszeni są o kontakt z policją

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 17

17 odpowiedzi na “Ojciec zaginionego Dawida rzucił się pod pociąg”

  1. Anita pisze:

    Właśnie czy jest to potwierdzone dna ojca to że był ubrany łatwo można się przebrać i podrzucić dokumenty nie sądzę aby zrobil krzywdę synowi bardzo go kochał

  2. Animka pisze:

    Ale czy zrobili badania DNA iż to akurat ciało ojca? Coś mi się wydaje, że,, Nie daj Bóg” tata zabrał go ze sobą wcześniej syn później on. Bądź specjalnie ukartował samobójstwo i go porwał. Oby Dawid był cały i zdrowy. Szczęśliwy ojciec : ,, Nie pitol głupot bo tu winna pewnie stoi po dwóch stronach a jeżeli się ogranicza widzenia bez prawnie to zawsze można to załatwić droga sądową.” też jestem samotną matką i wiem jak faceci także potrafią być egoistami. Nie oceniam bo pary nie znam i nie moja to sprawa ale głupie stwierdzenia faktów bez potwierdzeń jest zbędne.

    • Anonim pisze:

      Właśnie czy jest to potwierdzone dna ojca to że był ubrany łatwo można się przebrać i podrzucić dokumenty nie sądzę aby zrobil krzywdę synowi bardzo go kochał

  3. Mika pisze:

    Proszę czytać ze zrozumieniem. Ojciec dziecka nie został potrącony przez pociąg w Działdowie. Do zdarzenia doszło na wysokości ul. Korfantego w Grodzisku.

  4. Konrad dombryłko pisze:

    Jzabela J
    Co w brywinowie zabiła curke a pużniej wyniosła pod PCK w worku dziewczynkę

    Ona chodziła do szkoły specjalnej w grodzisku mazowieckim do tej szkoły chodzą osoby niepełnosprawni i chorzy umysłowa

    To jakim cudem ona jest poczytalna kropka

  5. Szczęśliwy ojciec pisze:

    Tak kończy się bezpodstawne ograniczanie przez matkę kontaktu dziecka z ojcem,….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły