"Przez zaniedbanie mogłam stracić życie"

Region

Jedna z czytelniczek napisała do nas, skarżąc się na brak odpowiedzi zestrony prezydenta Pruszkowa, Jana Starzyńskiego. Sprawa dotyczy jakości chodnika przy ul. Helenowskiej. Czytelniczka przez nieodśnieżony i uszkodzony chodnik, jak sama pisze, mogła stracić życie.

„Jesienią napisałam interwencję – prośbę o spowodowanie naprawienia 5-6 metrów bieżących chodnika na ul. Helenowskiej 4a, gdzie chodzi tysiące mieszkańców dziennie. Jest to ulica prowadząca do przychodni lekarskiej, sklepów i jest wyjściem z osiedla w kierunku stacji. Na obszarze tych kilku metrów chodnik jest w makabrycznym stanie, każda płytka leży pod innym katem, niektórych brakuje w całości, niektórych częściowo i nikt nie chce ich naprawić. Nie dość, że nie otrzymałam odpowiedzi na swój mail to jeszcze w środę wieczorem 3 marca po godz. 20, idąc do matki poślizgnęłam się na nierównościach, upadłam głową do tyłu, straciłam przytomność. Ktoś wezwał pogotowie. Niestety teraz muszę ponieść koszty leczenia. Pogotowie podwiozło mnie do domu i zostawiło. Lekarz dał skierowanie na prześwietlenie czaszki które okazało się niejednoznaczne. (…)

Nie wiem czy właściciele posesji przy ul. Helenowskiej 4a gdzieś interweniowali, by chodnik naprawić, ale pewnie nie, gdyż nawet zimą nie przejmowali się odśnieżaniem. I tak to przez zaniedbanie mogłam stracić życie jak mieszkaniec Łodzi, który upadając do tyłu uszkodził sobie czaszkę i zmarł. Ja na szczęście miałam czapkę, która zamortyzowała upadek. Dlatego chciałabym wiedzieć, po co jest podany mail do Prezydenta, jak nikt na zgłoszone uwagi nie reaguje.” – żali się pani Joanna.

O sprawę zapytaliśmy u źródła. – Długi termin oczekiwania na odpowiedź może wynikać z natłoku pytań. Zaglądamy do nich codziennie, ale nie sposób na bieżąco odpowiadać na wszystkie – powiedział wiceprezydent Andrzej Królikowski.

Jednocześnie otrzymaliśmy zapewnienie, że w tym roku zostanie zmodernizowana cała ulica Helenowska. Powstanie kanalizacja deszczowa, a na wysokości MOPS chodnik będzie naprawiony. Prace ruszą najprawdopodobniej po zakończeniu rozbudowy siedziby opieki społecznej.

W tym samym e-mailu pani Joanna poruszyła kwestię odśnieżania. „Posiadanie w Pruszkowie Straży Miejskiej jest chyba jakimś nieporozumieniem. Nasza Straż jedynie zajmuje się ganianiem kierowców, natomiast chciałabym przeczytać w Gazecie iloma mandatami to ukarała straż właścicieli posesji i administratorów domów za nieodgarnianie śniegu przez całą zimę. Mieszkańcy osiedla chodzili do stacji PKP ulicą Ołówkową, bo chodniki były nieodśnieżone, a straż urządzała sobie o 7 rano przejazdy ulicą ołówkową. Patrolowali i nie widzieli, że chodniki zaśnieżone. Nikogo nie pogonili do odśnieżania. Szkoda że nie bierzemy przykładu z Milanówka, gdzie odśnieżanie jest obowiązkowe, a ociągający się właściciele domów płacą mandaty i miasto ma na odśnieżanie ulic a w Pruszkowie tylko się płacze, ile to więcej poszło na odśnieżanie. a i tak było Ślisko.” – pisze Czytelniczka.

Oczywiście pytanie postawione przez panią Joannę, „iloma mandatami to ukarała straż właścicieli posesji i administratorów domów za nieodgarnianie śniegu przez całą zimę” zadaliśmy Straży Miejskiej. Komendant Włodzimierz Majchrzak powiedział nam, że nie ma jeszcze statystyk podsumowujących okres zimowy.

Sprawę tę będziemy monitorować, a czytelników prosimy o e-maile na adres kontakt@wpr24.pl. Jeśli coś Cię martwi, chcesz coś zmienić, napisz do nas.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.