Nowy rozkład i większy ścisk

Region

Od 12 grudnia obowiązuje nowy rozkład jazdy na kolei. Niestety wprowadzone zmiany jednym ułatwiły dojazd do pracy, a innym mocno skomplikowały tą podróż - informuje TVN Warszawa

Pechowy poniedziałek

Potocznie mówi się, że to piątek 13 jest dniem pechowym, tym razem kolejarze, a tym bardziej pasażerowie pociągów za pechowy dzień uznali poniedziałek. Problemy na kolei zaczęły się od porannego wypadku. Na stacji Warszawa Ursus około godziny 7.00 mężczyzna biegł do pociągu. Nagle upadł, wpadając między stojący na stacji skład a krawędź peronu. Na szczęście skończyło się tylko na rozciętej wardze. Niestety ruch pociągów od strony Pruszkowa został wstrzymany na kwadrans.

Z Żyrardowa w toalecie

Łatwej podróży nie mieli również mieszkańcy Żyrardowa. W pociągu spółki PKP Intercity panował taki tłok, że pasażerowie musieli podróżować w toalecie. Jazda w tak ogromnym ścisku wywołała ogromne niezadowolenie wśród pasażerów.

Są też głosy zadowolenia

Z nowego rozkładu jazdy pociągów cieszą się natomiast mieszkańcy Sulejówka, Wesołej, Rembertowa czy Otwocka. Pociągi na tych trasach kursują częściej w godzinach szczytu. Dodatkowo uruchomiono nocne kursy SKM, co ułatwia powrót z wieczornych imprez organizowanych w stolicy.

Awarie i opóźnienia

Dodatkowo na zakończenie pechowego dnia na linii Pruszków – Grodzisk Mazowiecki około godziny 17.00 na torze dalekobieżnym pękła szyna. Pociągi dalekobieżne kursowały torem podmiejskim, to spowodowało opóźnienia w kursach Kolei Mazowieckich i SKM.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.