Nowe składy dla KM jednak od Pesy

Region

Koleje Mazowieckie prawie przez rok walczyły ze szwajcarską firmą Stadler w sądzie. Teraz producent odmówił podpisania kontraktu na dostawę 16 nowych pociągów. Nowe składy chce jednak wyprodukować bydgoska Pesa.

Perypetie z przetargiem na dostawę 16 nowych składów dla Kolei Mazowieckich rozpoczęły się rok temu. Szwajcarska firma Stadler wygrała przetarg, jednak KM doliczyły do proponowanej ceny podatek VAT. Okazało się, ze spółka nie jest w stanie przeznaczyć tak wielkiej kwoty na to przedsięwzięcie i przetarg unieważniono. Na to nie zgodził się Stadler i skierował sprawę do KIO twierdząc, że przewoźnik szybko uzyska zwrot podatku.

Krajowa Izba Odwoławcza stwierdziła, że Szwajcarzy mają rację. Jednak od tej decyzji odwołały się Koleje Mazowieckie. Sędziowie ponownie przyznali racje Stadlerowi. Przewoźnik dopiero w listopadzie uzyskał zgody na podpisanie kontraktu na dostawę 16 pociągów. Jednak szwajcarski producent odmówił jej podpisania tłumacząc, że termin oddania nowych pociągów ustalony na koniec 2011 roku jest już niemożliwy do zrealizowania.

Z tej patowej sytuacji chce wybawić kolejarzy bydgoska Pesa, konkurent Stadlera z przetargu. Polska firma stwierdziła, że jest w stanie wyprodukować 16 nowych pociągów w wymaganym terminie, jeśli tylko uda się podpisać umowę do 17 grudnia. Jednak to rozwiązanie również nie jest jeszcze przesądzone. Koleje Mazowieckie chcą, aby bydgoska firma obniżyła cenę. Pesa zgłaszając swoja ofertę w przetargu za jeden skład chciała uzyskać 4,7 mln euro. Teraz producent zastanawia czy warto obniżyć cenę. Negocjacje powinny zakończyć się już pod koniec tygodnia. Wtedy dowiemy się czy obie spółki doszły do porozumienia.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.