Nowa droga, stara polska tradycja

Region

Dobiega finału budowa drogi łączącej ulice Prusa i Komorowską, tuż za targowiskiem Manhattan.

Gotowa jest pierwsza warstwa asfaltowej nawierzchni jezdni ulicy, wykonawca zakończył układanie krawężników. W najbliższych dniach wylewana będzie ostatnia warstwa asfaltu i będziemy mogli dojechać do Komorowa nie nadkładając drogi. Generalnie, kierunek słuszny, ale…

Mieszkańcy pobliskich bloków mieszkalnych pytają z jakiego powodu pozostawiono w jezdni słup energetyczny. Może dlatego, aby stało się zadość naszej polskiej budowlanej tradycji, wedle której dwa tygodnie po oddaniu drogi do użytku, przystąpi się do jej remontowania? Bo zapomniało się np. o studzienkach albo kanalizacji. Czy nie rozsądniej było wcześniej przesunąć słup poza linię jezdni, zamiast z mozołem dopasowywać nawierzchnię do słupa, który i tak trzeba będzie wywalić, bo zagraża bezpieczeństwu? A później co rok łatać dziurę za pieniądze podatników? Miało być pięknie, wychodzi jak zwykle.


Fot. Zdzisiek

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.