Nie będzie toru motocrossowego koło Grodziska

Region

Tor motocrossowy miał powstać w Kłudnie obok obwodnicy Grodziska Mazowieckiego i w pobliżu budowanej autostrady A2. Pomysł inwestora zyskał zarówno wielu zwolenników jak i przeciwników. Ostatecznie jednak inwestycja nie zostanie zrealizowana.

Mieszkańcy Kłudna zgodnie stwierdzili, że tor motocrossowy będzie dla nich większym utrapieniem niż pożytkiem. Budowa tego typu obiektu w niewielkiej odległości od zabudowy mieszkalnej spowodowałaby wzmożenie hałasu. Jeżdżące po torze z rykiem motocykle i samochody stałyby się ogromnym utrapieniem dla mieszkańców. Pomimo sprzeciwu kilka osób stwierdziło, że inwestycja mogłaby ożywić nieco okolicę. Wraz z torem powstałaby również inna infrastruktura, zwiększająca atrakcyjność okolicy i wpływy do budżetu.

Burmistrz Grodziska Mazowieckiego, Grzegorz Benedykciński zaprosił inwestora na spotkanie z mieszkańcami, którzy wyrazili sprzeciw dla tej inwestycji. W obliczu mocnych argumentów burmistrz podjął decyzję o rezygnacji z inwestycji.

Dla zwolenników jednośladów ta decyzja oznacza koniec marzeń o dobrze przystosowanym miejscu do rozgrywania zawodów.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.