Mieszkańcy Sękocina i Magdalenki mieli rację

Region

Poznaliśmy uzasadnienie decyzji Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o cofnięciu decyzji środowiskowej dla budowy trasy ekspresowej S8 na odcinku Salomea – Wolica.

Obszerne uzasadnienie GDOŚ udostępniło nam Stowarzyszenie „Przyjazna Droga 721”, będące stroną postępowania, które doprowadziło do uchylenia decyzji. Odwołanie od decyzji środowiskowej dla budowy trasy Salomea – Wolica złożyły stowarzyszenia i osoby prywatne z rejonu Sękocina (gmina Raszyn) i Magdalenki (gmina Lesznowola). Zarzuciły one decyzji m.in. naruszenie prawa ochrony środowiska i innych aktów prawnych, m.in. poprzez niezapewnienie w postępowaniu udziału osób zamieszkałych na tym obszarze.

Mieszkańcy powinni uczestniczyć
GDOŚ uznała za słuszny zarzut niezapewnienia w postępowaniu udziału mieszkańców obszaru oddziaływania inwestycji. Dotyczy to gminy Lesznowola, która została pominięta. Jak wskazała GDOŚ, obszar udziału społeczeństwa powinien się pokrywać z obszarem oddziaływania inwestycji. A w raporcie dotyczącym oddziaływania inwestycji pominięto oddziaływania wynikające ze skumulowania ruchu na drodze 721, która będzie się krzyżować z trasą S8.

Wariant optymalny
Za słuszne GDOŚ uznała również zarzuty dotyczące naruszenia prawa ochrony środowiska, bowiem w raporcie oddziaływania na środowisko w sposób niepełny omówiono oddziaływanie na życie i zdrowie ludzi. Ponadto „w aktach sprawy można znaleźć jedynie informację, iż: »projektowana droga będzie przecinać Warszawski Obszar Chronionego Krajobrazu, a dokładnie skrajny obszar Lasu Sękocińskiego – w związku z czymprzewidziana jest wycinka lasu o powierzchni 3,2 ha«, a »analizowany wariant przedsięwzięcia jest optymalnym rozwiązaniem«. Nie udowodniono jednak, dlaczego wariant ten jest najlepszy” – czytamy w uzasadnieniu GDOŚ.

Inwestycja źle przygotowana
Decyzja środowiskowa wojewody i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska została przez GDOŚ wręcz zdruzgotana. Jak podkreślają skarżący, po raz kolejny okazało się, że mieli oni rację. Ich zdaniem nie jest więc tak, że to grupka pieniaczy blokuje inwestycję. Dokumentacja jest po prostu od początku źle przygotowywana i obarczona licznymi błędami i zaniechaniami.

Efekt decyzji GDOŚ jest taki, że sprawa wraca do pierwszej instancji, czyli do RDOŚ i decyzja środowiskowa będzie musiała zostać przygotowana od nowa. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie odwołała się od decyzji GDOŚ.

– Obecnie opracowujemy materiały do uzyskania nowej decyzji środowiskowej dla odcinka miejskiego (Salomea – Opacz). Do tego czasu prace budowlane są prowadzone na podstawie obowiązującego pozwolenia na budowę – powiedziała nam Małgorzata Tarnowska, rzecznik warszawskiego oddziału GDDKiA.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.