Mieszkańcy i władze miasta biorą się za rowy

Region

Urząd miasta uaktualnia zestawienie właścicieli terenów, na których znajdują się rowy melioracyjne. Wysyła prośby o uporządkowanie rowów oraz przypomina, że dbanie o nie to ich obowiązek.

Praktycznie nie ma w naszym regionie gminy, która w przeciągu ostatnich lat nie odczułaby lokalnych podtopień. Na samorządowych listach pilnych spraw do załatwienia znajduje się gospodarka wodna. Dlatego także Milanówek bierze pod lupę kondycję urządzeń melioracyjnych, a w szczególności rowów. Wszystko po to, by dowiedzieć się, gdzie i jakie grzechy zaniechania popełniono. Dotyczy to zarówno rowów znajdujących się na terenach należących do miasta, jak i znajdujących się na prywatnych posesjach.

Urząd miasta jest w trakcie uaktualniania bazy informacyjnej właścicieli gruntów, na których znajdują się rowy melioracyjne. Jednocześnie do mieszkańców wysyłane są prośby o oczyszczanie i przeprowadzanie konserwacji rowów. Pisma mają formułę przypominającą, że utrzymanie rowów melioracyjnych zgodnie z przepisami należy do właścicieli gruntów. Informują również o tym, że w przypadku osób uporczywie niewywiązujących się z obowiązku sprawy będą kierowane do starosty grodziskiego.

– Ten może nałożyć obowiązek oczyszczenia i konserwacji rowów w drodze administracyjnej, tj. nakazać wykonanie robót w określonym terminie. Niewywiązanie się z tego może skutkować nawet nałożeniem kary. Jednak naszym zamierzeniem nie jest straszenie, tylko uświadomienie mieszkańcom, że utrzymywanie w porządku rowów leży w naszym wspólnym interesie – mówi Wiesław Krędzelak, kierownik Referatu Technicznej Obsługi Miasta Milanówka i przypomina, że rowy to bardzo istotny element systemu melioracyjnego w mieście.

Roboty konserwatorskie obejmują też rowy melioracyjne będące własnością miasta. W kilku miejscach oczyszczono już część rowu grudowskiego. Wiesław Krędzelak przyznaje, że przy tym rowie jest jeszcze dużo do zrobienia, m.in. jego dalsze oczyszczanie i poszerzenie średnic przepustów. Na razie wykonywane są najpilniejsze prace interwencyjne.

– Szykujemy się do naprawy przepustu rowu G-1, biegnącego pod ul. Szkolną. W ciągu kilku dni przystąpimy do udrożnienia drenażu rowu przy ul. Wylot. Został uszkodzony i niezbędne są tam prace konserwatorskie – dodaje Krędzelak. Okolice ul. Wylot są obszarem narażonym na lokalne podtopienia, o czym można się było przekonać w zimie. Terenami zagrożonymi zalewaniem są też m.in. rejony ulic: Czubińskiej, Macierzanki, Pustej, Dalekiej, Moniuszki, Szczepkowskiego, Kasztanowej, Wysockiego, Magnolii, Stokrotki i Marzanny.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.