Miasto konsultuje stawki za śmieci

Milanówek

W Milanówku mają się zmienić zasady gospodarowania odpadami. Jednak nie wszystkim mieszkańcom podobają się proponowane „nowości”. Oprócz obowiązku zakupu pojemników dochodzi też zmiana stawek za odbiór śmieci, a konkretnie podwyżka cen.

Niedawno do skrzynek mieszkańców Milanówka trafiła ulotka informacyjna z uaktualnionym harmonogramem odbioru odpadów oraz nowymi zasadami. Zbiegło się to w czasie z ogłoszonymi konsultacjami społecznymi, dotyczącymi stawek opłat za odbiór śmieci. I zaczęły się problemy… – Do tej pory śmieci wystawialiśmy w workach i problemu nie było. Od marca muszę mieć pojemnik, ale worków nie ma już dziś – żali się Tomasz. – Dodatkowo na ulotce jest błąd, bo jeśli miałbym kupić pojemnik zgodnie z wpisaną tam normą to byłby to kontener – dodaje zirytowany.

Faktycznie na ulotce jest błąd. Podana tam norma (EN-PN 13071) mówi, że pojemnik ma być unoszony i opróżniany od dołu, a jego maksymalna wielkość to 5000 litrów. W skrócie ma to być pojemnik przypominający kontenery do segregacji śmieci, które można spotkać na osiedlach. Prawidłowa norma, która powinna być wpisana na ulotce to EN-PN840-1, oznaczająca pojemniki na kółkach o pojemności do 400 l. Po naszej interwencji otrzymaliśmy zapewnienie, że błędy będą usunięte. – Informacja zostanie poprawiona. Zarówno w materiałach na stronie, jak i biuletynie, który pojawi się w przyszłym tygodniu – mówi nam Wiesława Kwiatkowska, burmistrz Milanówka.

A co z obowiązkiem zakupu pojemników? Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach to właściciel nieruchomości ma obowiązek wyposażyć się w pojemnik. Gmina może, ale nie musi, wziąć to na swoje barki, a kosztami obciążyć mieszkańca. W Milanówku przetarg na odbiór odpadów ogłoszono w ubiegłym roku, dlaczego nikt nie zdecydował się na dopisanie punku o wyposażeniu mieszkańców w pojemniki? – W listopadzie ubiegłego roku dyskutowaliśmy nad regulaminami odbioru odpadów i takich wniosków nie było. Wielu mieszkańców ma już pojemniki i nie musi ich wymieniać. Aby zadbać o porządek namawiamy mieszkańców do ich zakupu. Worki łatwo się rozdzierają, a zapachy przyciągają psy i koty, które roznoszą śmieci po mieście. Chcemy tego uniknąć – zaznacza burmistrz Milanówka.

„Oliwy do ognia” dolewa też fakt, że mieszkańcy w Milanówku za śmieci mogą zapłacić więcej. W tej sprawie trwają konsultacje społeczne. Mieszkańcy mają do wyboru trzy warianty: pozostawienie obowiązujących stawek (dla zabudowy jednorodzinnej – odpady segregowane 12 zł od osoby,  zmieszane – 24 zł,dla zabudowy wielorodzinnej – segregowane 10 zł od osoby, zmieszane 20 zł); podwyższenie stawki z pozostawieniem zróżnicowania zabudowy (dla zabudowy jednorodzinnej – segregowane 17 zł od osoby, zmieszane 24 zł, dla zabudowy wielorodzinnej – segregowane 14 zł od osoby, zmieszane 24 zł); podwyższenie stawki z podziałem na segregujących i niesegregujących. Ci pierwsi za odbiór odpadów zapłaciliby 14,50od osoby, a drudzy 24 zł.

Konsultacje potrwają do 23 lutego. – Stawki możemy wyliczyć dopiero po rozstrzygnięciu przetargu na odbiór odpadów, gdy znamy koszty Musimy doliczyć pozostałe koszty systemu, a później zaproponować stawki. Tak też zrobiliśmy – twierdzi burmistrz Wiesława Kwiatkowska.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.