Media o proteście przeciw 400 kV. Reakcja burmistrza Brwinowa

Region

Arkadiusz Kosiński, burmistrz Brwinowa, w emocjonalnym wpisie na Facebooku zarzucił manipulację mediom publicznym w relacjonowaniu protestów przeciw budowie linii wysokiego napięcia w naszym regionie.

W ubiegły wtorek ulicami Warszawy po raz drugi przeszedł marsz sprzeciwu wobec planów budowy linii 400 kV. W manifestacji uczestniczyli mieszkańcy 13 mazowieckich gmin, w tym Jaktorowa, Żabiej Woli, Grodziska i Brwinowa. Z relacji reportera WPR24.pl Andrzeja Golca, który był obecny na miejscu, wynika że w proteście wzięło udział około 3-4 tysiące osób. A przypomnijmy, że był to dzień powszedni, a marsz odbył się w godzinach pracy.

W niektórych medialnych relacjach z tego wydarzenia próbowano umniejszać wagę marszu przeciw 400 kV, co wywołało reakcję burmistrza Kosińskiego. – Ja chyba jestem jakiś dziwny, ponieważ nadal uważam, że media powinny być obiektywne i rzetelne. Tymczasem po raz kolejny obserwuję manipulowanie informacjami w sprawie protestu przeciwko zmianie przebiegu linii 400kV. Pod koniec października dowiedziałem się o tym, że w jednej z gazet opublikowano artykuł sugerujący to, że (cyt.) „mieszkańcy naszego regionu są inspirowani przez Rosjan w związku z próbą storpedowania rozwoju polskiej energii m.in. wzniecanie protestów lokalnych społeczności”. Czyli co? Wszyscy jesteśmy rosyjskimi szpiegami? Potem dowiedziałem się, że to jednak politycy maczali swoje palce w wyznaczaniu korekty trasy tej linii. Teraz dowiedziałem się, że wielotysięczna manifestacja jest „nieliczna” – pisze brwinowski włodarz.

I dodaje: – Tak nie można! Takie działanie to przykład lekceważenia wielu osób, którym niezrozumiała i przez nikogo nigdy racjonalnie nie uzasadniona sierpniowa decyzja Polskich Sieci Elektroenergetycznych o zmianie przebiegu planowanej linii 400kV mogła przewrócić całe życie do góry nogami. Całe szczęście, że PSE pod naciskiem mieszkańców i samorządów zdecydowało o tym, że trzeba jednak wypracować nowy przebieg linii 400kV w konsultacjach ze stowarzyszeniami i samorządami oraz w oparciu o wyniki analiz specjalistów i ekspertów, nie zaś kierując się dyspozycjami polityków.

Przypomnijmy, że przed tygodniem spółka Polskie Sieci Elektroenergetyczne (odpowiedzialna za budowę linii 400 kV) poinformowała o rozwiązaniu umowy z wykonawcą prac. Z oficjalnego komunikatu wynika, że zamierza powrócić do konsultacji ze stroną społeczną w sprawie wyboru optymalnej trasy dla inwestycji.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.