Kontrole biletów „z przyczajki”? WKD odpowiada

Region

Klapki i krótkie spodenki jako strój roboczy i „polowanie” na gapowiczów – tak zdaniem jednego z naszych czytelników wyglądają kontrole biletów w kolejkach WKD.

Od kilku tygodni kontrole biletów w składach Warszawskiej Kolei Dojazdowej prowadzi firma Rewizor. Nie jest to nowość sama w sobie, przewoźnik współpracował już tym przedsiębiorstwem. Nowością są jednak wymagania, jakie „wukadka” zapisała w obowiązującej od 1 sierpnia umowie. A jest to m.in. klauzula o wystawianiu miesięcznie minimum 1000 wezwań do zapłaty. O tym kontrowersyjnym zapisie informowaliśmy kilkukrotnie.

Teraz możemy jego skutki obserwować w praktyce. – Jako stały pasażer zauważyłem od 1 sierpnia diametralną różnicę w kontrolach w kierunku wielce negatywnym. Do tego czasu kontrolerzy byli ubrani w białe koszule i przeprowadzali swoje kontrole w sposób normalny. Obecnie kontrolerzy kryją się w zakamarkach pociągu, a uaktywniają się w Opaczy, czyli po wyjechaniu poza miejską strefę – zaznacza jeden z naszych czytelników w wiadomości nadesłanej na skrzynkę kontakt@wpr24.pl.

Zastrzeżeń jest więcej. – Ubiór kontrolerów daleko odbiega od poprzedniego standardu. Nie chodzi tylko o brak białych koszul, ale już krótkie spodnie i klapki to chyba przesada. Taki sposób kontrolowania przypomina już polowanie na gapowiczów, a przy tym traktowanie innych pasażerów jako potencjalnych gapowiczów. Trochę to dziwna praktyka biorąc pod uwagę, że obecnie jest wszędzie tendencja jawnych kontroli, przez umundurowanych kontrolerów. Czy w WKD będzie to już standardowa procedura kontroli? – dopytuje pan Jacek.

Swoimi spostrzeżeniami nasz czytelnik podzielił się z przedstawicielami WKD. Co usłyszał? – Odnośnie pracowników dokonujących kontroli w pociągach WKD od sierpnia informujemy, iż podstawowym zadaniem wyłonionej w przetargu firmy, jest uszczelnienie kontroli w pociągach WKD, a tym samym zminimalizowanie przejazdów bezbiletowych. Jeżeli chodzi o jawność dokonywanych kontroli, informujemy, iż podczas kontroli w pociągu, pracownicy firmy Rewizor wyposażeni są w identyfikatory, które zamieszczone mają w widocznym miejscu, co pozwala na ich pełną identyfikację, a więc nie ma mowy o niejawnych kontrolach – czytamy w odpowiedzi przewoźnika.

Zmiany podejścia do pasażerów raczej nie będzie. Ale będzie zmiana stroju kontrolerów. – Jeżeli chodzi o strój kontrolerów, otrzymaliśmy zapewnienia ze strony firmy Rewizor, iż pracownicy będą ubrani schludnie, to jest w długie spodnie, koszule w jednolitym kolorze oraz pantofle – zaznacza WKD.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.