Koniec przewozu osób

Region

Kierowcy, którzy obecnie oferują usługi przewozowe pod szyldem przewóz osób, mają rok na zdanie licencji taksówkowej lub kupno ośmioosobowego pojazdu.

W życie weszły przepisy, które mają wyeliminować kursy za kilkaset złotych i nieuczciwą konkurencję. Znowelizowana ustawa o transporcie drogowym przewiduje, że kierowcy jeżdżący autami z napisem „Przewóz osób” muszą wyrobić licencję taksówkową.

„Przewóz osób” jednak nie zniknie z naszych dróg. Pod tym szyldem będą jeździć samochody zabytkowe lub takie, które są w stanie zabrać co najmniej siedmiu pasażerów i kierowcę. Chodzi o to, by był to transport typowo okazyjny m.in. na wesela.

W samej Warszawie jeździ 8,4 tys. taksówkarzy i blisko 1,5 tys. przewoźników.  Do tej pory kierowcy spod szyldu „Przewóz osób” nie musieli np. wykazywać się niekaralnością czy zdawać trudnych egzaminów z topografii miasta. Zdaniem taksówkarzy nowe przepisy umożliwią wyeliminowanie nieuczciwej konkurencji. Niektóre firmy proponowały 1,20 zł za kilometr. Pojawili się również tacy przewoźnicy, którzy za krótki kurs żądali 200-300 złotych.

Zmiany w przepisach nie wpłynęły jednak na wzrost zainteresowania egzaminami na licencje taksówkową. Zdaniem pracowników Biura Zezwoleń i Działalności Gospodarczej blisko 50 proc. osób, która zapisuje się na egzamin, zwykle na niego nie przychodzi. Innym problemem są również słabe wyniki. Próbę zalicza 20 proc. kandydatów na taksówkarzy.

Nowelizacja ustawy zniosła również limity taksówkarzy w miastach. W samej Warszawie od blisko dwóch lat było prawie tysiąc wolnych licencji.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.