Kolejne kable znikną z ulic Podkowy

Podkowa Leśna

Miasto od dawna prowadzi inwestycje związane ze zmianą napowietrznych linii energetycznych na te umieszczone pod ziemią. 2 lutego odbędzie się spotkanie informacyjne w sprawie kablowania linii niskiego napięcia. Obecni na nim będą też przedstawiciele PGE Dystrybucja S.A. oraz projektanci sieci energetycznych.

Powody, dla których wymienia się napowietrzne linie energetyczne to częste awarie wywołane przez drzewa i gałęzie. Bo jak wiadomo Podkowa szczyci się mianem miasta-ogrodu i pełno w niej drzew, a spadające konary potrafią nawet zerwać napowietrzne linie. Dzięki przewodom prowadzonym pod ziemią mieszkańcy nie będą musieli borykać się z awariami, a tym samym z przerwami w dostawach prądu. Dodatkowo w razie wystąpienia usterki trzeba ją usunąć, co generuje dodatkowe koszty.

– To jest kontynuacja wcześniejszych inwestycji. Średnie napięcie praktycznie całe zostało skablowane, został tylko krótki odcinek pomiędzy Akacjową a Sosnową, reszta jest pod ziemią. Teraz pozostało nam zrobić linię niskiego napięcia, bo w tej chwili mamy skablowane tylko trzy ulice. Udało się nam wymienić całe oświetlenie na ledowe, co powinno dać 100-150 tys. zł oszczędności rocznie. Przymierzamy się do zrobienia przetargu na dostawcę energii i weryfikacji wszystkich umów pod kątem faktycznie używanej przez nas energii, to też powinno dać kilkadziesiąt tysięcy oszczędności. Chcemy co roku przeznaczać pewną kwotę na omawianą modernizacje – mówi Artur Tusiński, burmistrz Podkowy Leśnej.

Kiedy rozpocznie się kablowanie linii niskiego napięcia? – Na pewno częsciowo w tym roku. Przed przebudową niektórych dróg będziemy starali się zmodernizować te linie, aby nie występowały żadne kolizje. Mamy takie problemy jak np. na Kwiatowej, gdzie nie możemy zrobić nowego skrzyżowania bo słup zostanie nam w środku jezdni, fatalna sprawa. Na ul. Iwaszkiewicza zostawiliśmy rury osłonowe, wystarczy bez rozbierania włożyć kable. Na wiosne zostanie zrobione oświetlenie na terenie cmentarza, jak wiadomo jest już dawno po rozstrzygnięciu przetargu. Problem był z dostawcą lamp, ale teraz wszystko jest gotowe by zacząć i czeka aż zima odejdzie. Będzie się działo. To będzie rok gdzie Podkowa zmieni się mocno – odpowiada Tusiński.

2 lutego w Podkowie Leśnej odbędzie się spotkanie m.in. w związku ze zmianą linii napowietrznych, ale nie tylko. Zostaną poruszone też tematy zmian w prawie energetycznym. Wyjaśniać będą przedstawiciele PGE. – Ustawodawca w 2015 r. zmienił trochę prawo i narzucił na zakłady energetyczne oraz właścicieli przeniesienie liczników w linii ogrodzenia, żeby ten kto odczytuje nie musiał wchodzić do ogrodu. Niestety nie każdy to ma i jest kłopot… W momencie gdy dostawca energi ma narzucony taki obowiązek to on będzie musiał przyjść zrobić wszystko na swój koszt, a później wystawi nam fakturę za wykonaną usługę. Po to zaprosiłem przedstawicieli PGE, aby wytłumaczyli jak to wszystko wygląda. Co ciekawe od 2020 r. wszystkie instalacje pomiarowe mają być wyposażone w moduły zdalnego odczytu. Właśnie przy okazji kablowania napowietrznych linii te rzeczy powychodziły i postanowiłem zorganizowac spotkanie – zaznacza burmistrz Podkowy Leśnej.

Całe przedsięwzięcie kablowania linii niskiego napięcia bedzie kosztowało Podkowę okolo 10 mln zł. Niestety cała inwestycja nie zostanie zrealizowana szybko, głównie ze względu na wspominaną sumę. Jak usłyszeliśmy od burmistrza, z pewnością inwestycja potrwa nie krócej niż 10 lat. Ponadto nie ma żadnych dotacji na tego typu modernizacje.

Spotkanie w Podkowie odbędzie się 2 lutego o godz. 18.30 w Zespole Szkół Samorządowych, w sali konferencyjnej na Parterze (ul. Jana Pawła II 20).

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.