Koleje: tłok i ścisk w pociągach

Region

Pociągi podmiejskie w porannych godzinach szczytu są przepełnione do tego stopnia, że część pasażerów zostaje na peronach. Przewoźnicy kolejowi rozkładają tylko ręce. O problemach wiedzą, jednak nie są w stanie nic zrobić.

7.30 – tłok i ścisk

Wielu pasażerów by dotrzeć do pracy w stolicy, jako środek lokomocji wybiera właśnie pociąg. Niestety w jazda koleją w porannym szczycie nie należy do najprzyjemniejszych. Nowoczesne SKM-ki są tak przepełnione, że pasażerowie zostają na stacjach. Choć składy rozpoczynają bieg w Pruszkowie często zdarza się tak, że w Ursusie już nie ma w nich miejsca. Podobne problemy maja Koleje Mazowieckie. Tu ten sam problem dotyczy głównie składów ruszających z Grodziska Mazowieckiego. Poirytowani pasażerowie zaczynają się zastanawiać czy będą musieli podróżować tak jak w Indiach: łapiąc się rączek przy drzwiach składu.

Za krótkie bocznice i brak taboru

KM tłumaczy, ze chciałoby wydłużyć składy ruszające z Grodziska jednak nie pozwala im na to infrastruktura kolejowa. Zlokalizowane przy stacji tory odstawcze są za krótkie. Wydłużone pociągi nie mieściłyby się na bocznicach. Niestety doczepienie lub odczepienie wagonu na jakiejkolwiek stacji jest niewykonalne. Jednak to nie jedyny problem. Żeby wydłużyć skład trzeba mieć wolne wagony, których obecnie spółka nie posiada.

Częściej się nie da

Na rozładowanie tłoku mógłby wpłynąć nowy rozkład jazdy i zwiększenie częstotliwości kursowania. Niestety nie jest to łatwe do zrealizowania. Obecnie na linii średnicowej panuje ogromny tłok. Na dworzec Warszawa Śródmieście prawie, co 5 minut wjeżdża pociąg. Nie ma mowy o wciśnięciu tam kolejnego kursu. Samo zwiększenie kursów nie leży w gestii KM czy SKM. Torami zarządza PKP i to ona decyduje, kiedy, gdzie i kto może przejechać.

Wszyscy niezadowoleni pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość i po prostu czekać na kolejny pociąg.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.