Kierowcy wyczekują końca remontu

Pruszków

Remont przepustu w drodze wojewódzkiej nr 718 jest niezwykle kłopotliwy. Kierowcy poruszający się ul. 3 Maja w Pruszkowie narzekają na korki i brak sygnalizacji świetlnej. Z niecierpliwością wyczekują końca prac.

Ulica 3 Maja to ważna szlak komunikacyjny, który umożliwia dojazd do autostrady A2. Kierowcy życzyliby sobie, aby ruch odbywał się sprawnie. Jednak tegoroczne wakacje to dla nich droga przez mękę. Konieczność przeprowadzenia remontu przepustu to jedno, ale najbardziej dotkliwy jest brak właściwej organizacji prac. Kierowcy zwracają uwagę na nieustanne korki i brak sygnalizacji świetlnej.

W gestii wykonawcy leży unormowanie ruchu, jednak firma się do tego nie pali. Mówiło się, że na miejscu remontu może pojawić się sygnalizacja świetlna, ale skończyło się na zapowiedziach.  – Egzekwujemy i upominamy się cały czas o stworzenie kierowcom optymalnych warunków do jazdy. W umowie zawartej z wykonawcą jest zapis, że ma zająć się organizacją ruchu. Powinien być ręczne sterowany. Nawet w porze nocnej, gdy jest spory ruch. Przy ostatecznym rozliczeniu zapewne ta kwestia zostanie uwzględniona – mówi Monika Burdon, rzecznik prasowy MZDW.

Dodatkowo napięcie potęguje fakt, że termin zakończenia robót był przekładany kilkukrotnie. Drogowcy mają uporać się z pracami do końca sierpnia. Czy zdążą ze wszystkim? – Prace związane z remontem przepustu powinny być zrealizowane do końca sierpnia. Firma ma drobne kłopoty. Jednak prace na jezdni powinny potrwać do końca miesiąca. Niewykluczone, że we wrześniu prowadzone będą prace kosmetyczne, ale bez wpływu na ruch – wyjaśnia Burdon.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.