Kamery spełniają swoją rolę

Uncategorized

Mowa o kamerach zainstalowanych przed grodziskim tunelem w ciągu ul. Bałtyckiej. Według urzędników spełniają one swoją rolę i nagrywają kierowców łamiących przepisy, a przy tym uszkadzających ograniczniki wysokości.

Przeprawa pod torami PKP w Grodzisku Mazowieckim została uroczyście otwarta na początku września 2015 roku. Ale jeszcze przed oddaniem jej do użytku pojawiło się jedno poważne zastrzeżenie – wysokość. Z tunelu mogą skorzystać kierowcy poruszający się pojazdami nie wyższymi niż 2,5 metra. Dla przykładu, karetki mieszczą się w przeprawie z trudem a samochody strażackie w ogóle. Niestety wielu kierujących przecenia swoje możliwości lub też liczy na łut szczęścia, bowiem wielokrotnie dochodziło do sytuacji gdy ograniczniki, czyli żółto-czarne belki, były zrywane przez zbyt wysokie auta.

Aby zniechęcić kierowców do takich praktyk oraz posiadać dowód popełnionego wykroczenia grodziski magistrat zamontował przed tunelem kamery. Urządzenia działają w pełni i rejestrują każde zdarzenie. – Mamy cztery kamery, które są absolutnie funkcjonalne. Monitoring na bieżąco obserwuje straż miejska, która też przekazuje nam informacje. Od początku tego roku odnotowaliśmy około 20 zdarzeń gdy samochód uszkadzał ograniczniki. Niektóre pojazdy nawet zaklinowały się w tunelu – mówi nam Leszek Szczepanik, naczelnik wydziału Zarządzania Drogami Gminnymi w Grodzisku Mazowieckim.

Czy kamery pomagają ukarać niesfornych kierowców? – Oczywiście, że tak. Na nagraniach doskonale widać m.in. numery rejestracyjne pojazdów. To działa w ten sposób, że my otrzymujemy ze straży miejskiej nagranie z danego zdarzenia. Dalej sprawa przekazywana jest policji, która podejmuje odpowiednie czynności w tego typu sprawach. W zależności czym się kończy ta aktywność policji, my później przystępujemy do działania. To znaczy, albo kierowca jest ukarany mandatem i przyjmuje go, czyli przyznaje się do winy, albo nie przyjmuje mandatu i sprawa trafia do sądu. W pierwszym przypadku otrzymujemy informacje kto jest ubezpieczycielem kierowcy, który popełnił to wykroczenie i wtedy nie ma problemu z wyegzekwowaniem pieniędzy. Nagranie, czyli dowód z tego zdarzenia jest tak ewidentny, że nie ma do dyskutować. Większość spraw kończy się tak, że kierowcy przyjmują mandat – odpowiada Szczepaniak.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.