Jest wykonawca świateł na Prusa i Pogodnej

Pruszków

Pruszkowskie starostwo powiatowe pomyślnie rozstrzygnęło przetarg na budowę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Prusa i Pogodnej w Pruszkowie. Inwestycja może ruszyć niebawem.

Pojawienie się świateł w tym punkcie miasta budzi różne reakcje mieszkańców. Jedni cieszą się z takiego rozwiązania, podkreślając jak wiele wypadków i kolizji miało tam miejsce. Inni uznają, że to zbyt daleko idące środki bezpieczeństwa, a kierowcy oswoili się już z obowiązującą organizacją ruchu. Trochę racji mają zapewne i jedni i drudzy. Jednak bez względu na to, kto więcej, sygnalizacja świetlna powstanie.

Pruszkowskie starostwo powiatowe ogłosiło właśnie wyniki postępowania przetargowego na jej budowę. Najlepszą, zwycięską ofertę przedstawiło przedsiębiorstwo z Tarnowa, które swoje usługi wyceniło na ponad 197 tys zł. Kropką nad „i” będzie podpisanie umowy. Od tego momentu zacznie tykać zegar. Światła mają zacząć działać w ciągu niecałych dwóch miesięcy od dopełnienia formalności między starostwem a wybraną firmą.

Jak dokładnie będą wyglądać wspomniane światła? Na wlotach ulic Pogodnej i Prusa pojawią się klasyczne potrójne sygnalizatory. Oddzielne sygnały przeznaczone będą dla pieszych i rowerzystów korzystających ze ścieżki. Światło zielone zapali się po naciśnięciu przycisku zapotrzebowania. Sygnalizacja ma być zsynchronizowana z sąsiednią krzyżówką Wojska Polskiego, Pogodnej i Powstańców.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 27

27 odpowiedzi na “Jest wykonawca świateł na Prusa i Pogodnej”

  1. gucio pisze:

    a’propos świateł – na skrzyżowaniu Andrzeja z Armii Krajowej ustawienie świateł to jakiś koszmar – nie wiem czym ktoś się powodował tak je ustawiając? kiedyś były korki bo były remonty w innych częściach miasta i wtedy to było zasadne, ale teraz się to skończyło, więc może pomyśleć o zmianie?

  2. Kim pisze:

    Droga redakcjo kiedy w końcu powstaną światła na skrzyżowaniu Plantowej Powstańców i Stalowej? Polecam drogim dygnitarzom miejskim wyjazd z Plantowej w godzinach „porannego szczytu”.

  3. Janusz Nosacz pisze:

    Kurłaaaa Halyna znowusz tyn majkuh świateł w tym Pruszkowie nastawioł!!! Jo żem ci łod razu muwił że stracony głos na niego! Jan to był pryma sort! Taki nie za dobry nie za zły, nic nie robił ale kasę broł, należało mu siem! Ić no tera do biedronki mięsa kóp i mielonych narup! A o piwerku nie zapomnij!

  4. Wilku Starszy pisze:

    Rondo lepsze!

  5. Gość pisze:

    I bardzo dobrze. Przechodzenie przez pasy na tym skrzyżowaniu to koszmar.

  6. Smutno mi pisze:

    Prezydent Makuch – przede wszystkim sluchac mieszkancow. Wlasnie widac jak slucha…

    • Marcin pisze:

      Powiatu od Urzędu Miasta nie odróżniasz? Kolejne dziecko Gimbazy…

      • none pisze:

        Bo faktycznie ani Pogodna, ani Prusa nie leżą na terenie Pruszkowa i miasto nie ma kompletnie nic do gadania…

      • marcinek pisze:

        To po co prezydent jak o wszystkim w centrum miasta decyduje powiat? Marcinku przedszkolaczku…

        • Wilku Starszy pisze:

          Malkontenci (a to podobno ja taki jestem), tak to bywa czasem, że przez miasto przebiega infrastruktura, która nie jest własnoscią miasta, sieć energetyczna, telekomunikacyjna, drogi powiatowe, wojewódzkie i krajowe (autostrada).
          Miasto o tych drogach nie decyduje, BO NIE JEST ICH WŁAŚCICIELEM. Może słać pisma do właścicieli i prosić uprzejmie o różne rzeczy, a właściciele mogą się do próśb przychylić albo się nimi podetrzeć. A prezydent jest od tematów, które należą do miasta, np. dróg gminnych albo szkół podstawowych.
          Brakuje chyba porządnego nauczania na ten temat w szkołach, widzę że swiadomość podziału kompetencji w państwie jest niska.
          Zanim zarzucisz komuś bycie przedszkolakiem zastanów się czy sam się tak nie zachowujesz.

  7. none pisze:

    Wariactwa ciąg dalszy…

  8. Głos pisze:

    Na całym świecie ronda, w naszym grajdołku światła…

    • Ada pisze:

      Ronda za bardzo spowalniają ruch.

    • Wilku Starszy pisze:

      Akurat tutaj swiatla to lepsze rozwiazanie. Polscy kierowcy chyba nie wiedza ze nie wolno wjechac na rondo jesli nie da sie z niego zjechac bo zjazd jest zakorkowany. Tym sposobem blokuja cala okolice bo nie da sie pojechac w zadnym kierunku.
      Przy swiatlach ten problem tez wystepuje ale rzadziej. No i synchronizacja z sygnalizacja na sasiednim skrzyzowaniu daje szanse ze ruch bedzie plynniejszy.

      • Wilku Starszy pisze:

        Byłeś kiedyś w mieście większym od Pruszkowa? Ciekawe skąd na dużym rondzie miałbyś wiedzieć, czy będziesz mógł z niego zjechać,.

        • Wilku Starszy pisze:

          Czemu podpisujesz się tak jak ja?
          Bywam w Warszawie, masz widok na wszystkie wyjazdy o ile wyspa nie jest wyniesiona i nie ogranicza widoczności. A zazwyczaj nie jest.
          Popatrz sobie na rondo Dmowskiego w centrum Warszawy, duże, a wszystko widać.

      • none pisze:

        Ale tak samo jest z każdym skrzyżowaniem. Przecież każdy wie, że „mam zielone to jadę” i go nie obchodzi, czy ma miejsce na za tym skrzyżowaniem, czy nie ma.

        • Wilku Starszy pisze:

          Nie jest, np. skrzyżowanie przy Zniczu zjeżdżając z wiaduktu, tam jest dyscyplina i nie wjeżdżają jeśli nie są w stanie zjechać ze skrzyżowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły