Gmina chce nadal negocjować

Region

Rada miejska odrzuciła projekt uchwały o przejęciu przepompowni przy tunelu
Brwinowska rada podczas III sesji 31 stycznia nie głosowała projektu uchwały w sprawie przejęcia przepompowni kolejowej, służącej do odwadniania przejazdu pod wiaduktem kolejowym wraz z siecią kanalizacji deszczowej w drodze wojewódzkiej nr 720. Projekt uchwały został odrzucony z powodów proceduralnych.

Przejęcie kanalizacji deszczowej w brwinowskim tunelu oraz przepompowni to rzecz dla miasta nieodzowna. Kanalizacja jest znacznie zamulona i nie pełni w tej chwili swojej funkcji. Należąca do PKP przepompownia to kolejne utrapienie. Przy każdym większym deszczu, kiedy w tunelu pojawia się woda, pracownik kolei musi przyjechać z Warszawy, by włączyć urządzenia wypompowujące wodę.

Gmina poradzi sobie lepiej

Kiedyś tunel zalewany był przy wielkich i gwałtownych opadach, które zdarzają się dość rzadko. Jednak ze względu na zamulenie kanalizacji, dziś zalania zdarzają się przy znacznie mniej intensywnych opadach. Biorąc pod uwagę fakt, że po to, aby przepompować wodę, potrzebny jest przyjazd pracownika PKP z Warszawy, brwinowski tunel staje się w czasie większych opadów utrapieniem dla miasta. Jest praktycznie nieprzejezdny i odcina od siebie części miasta położone po dwóch stronach torów.

Jak poinformował nas burmistrz Brwinowa Arkadiusz Kosiński, trwają negocjacje z PKP na temat nieodpłatnego przejęcia przez gminę przepompowni i kanalizacji. Przygotowywany jest projekt porozumienia w tej sprawie. Dzięki przejęciu gmina sama zadbałaby o odmulenie kanalizacji i byłaby w stanie zapewnić szybkie i sprawne działanie przepompowni w czasie opadów. Uchwała miała upoważniać burmistrza do rokowań z PKP i podpisania porozumienia w tej sprawie.

Formalności stanęły na przeszkodzie

W tej sytuacji przegłosowanie projektu uchwały przez radę miejską wydawało się formalnością. Jednak rada, debatując nad przedłożonym jej projektem, dopatrzyła się w nim uchybień formalnych. Zdziwienie rady wzbudził fakt, że gmina miałaby przejąć jedynie przepompownię, czyli urządzenie, a nie nieruchomość, na której się ona znajduje. Ponadto zakwestionowała, że w preambule do uchwały następuję powołanie się na ustawę o samorządzie gminnym. Zdaniem rady uchwała powinna powoływać się na ustawę o gospodarowaniu nieruchomościami. Wobec tego rada stwierdziła, że jest jeszcze czas na rozstrzygnięcie tej sprawy i cofnęła projekt uchwały do poprawek.

Negocjacje trwają

Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Gminy Brwinów, planowane jest przygotowanie nowej treści uchwały. – Cofnięcie uchwały przez radę nie oznacza wstrzymania dalszych rokowań z PKP w sprawie przejęcia kanalizacji i przepompowni – powiedziała nam Mirosława Kosiaty z Biura Promocji urzędu. Jak poinformowała, ostateczny kształt porozumienia z PKP nie jest jeszcze znany. Projekt porozumienia jest w opracowaniu, a możliwości przejęcia przez gminę przepompowni i kanalizacji są różne.

Na razie nie wiadomo jeszcze, czy na najbliższym posiedzeniu rady (w środę 9 lutego) do porządku obrad zostanie zgłoszone ponowne głosowanie nad poprawionym projektem uchwały.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.