Gdzie podziały się piaskarki?

Region

Z tym pytaniem do naszej redakcji zwróciło się wielu mieszkańców nie tylko Pruszkowa, ale i pozostałych miejscowości. W piątkowy poranek na drogach było wyjątkowo ślisko.

W nocy z czwartku na piątek spadł śnieg. I choć nie było go wiele, to mocno dał się we znaki kierowcom. Nad ranem wielu z nich miało problem z przejazdem przez główne ulice w naszym regionie. Powód? Na jezdniach było ślisko, bowiem nikt w porę nie posypał ich solą i piaskiem. Śnieg i śliska pokrywa były dostrzegalne na większości ulic zarówno tych zarządzanych przez okoliczne gminy i miasta oraz tych powiatowych.

– Czy mogli byście się zając tematem dróg w większości są nie posypane. Widziałem piaskarki, ale tylko odśnieżały. Głównie chodzi mi o drogę w miejscowości Rozalin, Młochów – napisał Przemek.

Co ciekawe w Pruszkowie nie było lepiej. Najwięcej zgłoszeń jakie otrzymaliśmy dotyczyło głównie al. Armii Krajowej oraz ul. Powstańców. – Na Powstańców szklanka, na Pogodnej podobnie. Rozumiem, że boczne uliczki nie są posypane, ale główne drogi? Przecież tędy ludzie jadą do pracy. Na ul. Armii Krajowej o mało nie miałam wypadku. Raz, że kierowca wymusił pierwszeństwo, dwa że hamując straciłam panowanie nad samochodem bo jest tak ślisko – mówiła nam rankiem Magda. – Droga na Pęcice też nie posypana. Widziałam raptem jedną piaskarkę, ale stała na poboczu – dodaje.

Z pytaniem o późną reakcję służb odpowiedzialnych za zimowe utrzymanie dróg zwróciliśmy się do powiatu pruszkowskiego. Zapytaliśmy czemu w przypadku ul. Powstańców i al. Armii Krajowej (obie sa drogami powiatowymi) drogi nie zostały posypane solą lub piaskiem na czas. Odpowiedź otrzymaliśmy późnym popołudniem. – Każdy mieszkaniec ma możliwość skierowania zgłoszenia o konieczności jak w tym wypadku usunięcia śliskości drogi informując o tym urząd w godzinach pracy lub na wyznaczony numer telefonu pracownika dyżurującego (numer ogólnodostępny). Do czego oczywiście bardzo zachęcamy i apelujemy. Pracownik na podstawie obserwacji warunków pogodowych i ewentualnych zgłoszeń podejmuje działania informując firmy o zakresie prac do wykonania i czasie przystąpienia do akcji zwalczania śliskości – wyjaśnia Krzysztof Bukowski z pruszkowskiego starostwa powiatowego. – Dziś, sprzęt wyjechał na drogi powiatowe w godzinach rannych, ok. godz. 7.00. Przyczyną takiej sytuacji i niewątpliwego spóźnienia były komplikacje z technicznymi środkami łączności. W związku z tą sytuacją powiat, aby nie dopuścić do powtórzenia takiej sytuacji wyciągnie wnioski i usprawni środki i formy komunikacji zarówno wewnątrz urzędu, jak i z firmami, które odpowiadają za zimowe utrzymanie dróg – dodaje.

Miejmy nadzieję, że kolejny „atak” zimy nie zaskoczy drogowców, a drogi zarówno te powiatowe, jak i gminne (te bowiem też pozostawiały wiele do życzenia) zostaną odśnieżone na czas.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.