Finał boju o przyjęcie przedszkolaków

Region

Wracamy do tematu rekrutacji do przedszkoli publicznych w Grodzisku i Pruszkowie. W pierwszej z gmin udało się przyjąć wszystkie dzieci, w drugiej nabór jeszcze się nie zakończył. Czy jest szansa, aby finał był równie pomyślny?

Dużym sukcesem rekrutacja zakończyła się w Grodzisku Mazowieckim. Tam udało się przyjąć wszystkie dzieci. Co więcej, w zasobach gminy pozostało jeszcze ponad sto wolnych miejsc. O takim komforcie nie ma niestety mowy w Pruszkowie. Tu nadal trwa walka o przyjęcie wszystkich chętnych i wciąż nie ma pewności czy uda się to zrobić, choć mamy już prawie półmetek wakacji. – W tej chwili wygląda to tak, że robimy wszystko żeby zaproponować miejsca dla wszystkich dzieci. To, czy rodzice przyjmą tę propozycję, to już zależy od nich. Obecne mamy 34 dzieci, którym miejsca nie zostały jeszcze zaproponowane. Ale już wiem, że dla około 15 z nich będziemy mieć miejsca w niepublicznym punkcie. Mam nadzieję, że uda nam się przyjąć wszystkie. Poza tym utworzyliśmy trzy dodatkowe oddziały w przedszkolu przy ul. Jarzynowej. Tam kierujemy dzieci. Nie każdemu to odpowiada, bo daleko, ale w przypadku przedszkoli nie ma rejonizacji – wyjaśnia Zofia Wasiota, naczelnik wydziału edukacji pruszkowskiego urzędu miasta.

W tegorocznej rekrutacji w Pruszkowie wzięło udział 3,4 tys dzieci. To prawie dwukrotnie więcej niż miejsc w publicznych placówkach (jest ich 2 tys). Konieczne było więc poszukiwanie przedszkoli niepublicznych, które podejmą się przyjęcia dzieci na tych samych zasadach. 

Podobne rozwiązanie zastosowano w Grodzisku. Tam również część maluchów trafi do placówek niepublicznych, a ich pobyt sfinansuje gmina. I wiadomo już, że wszelkie problemy z tegorocznym naborem udało się pokonać, a dla wszystkich chętnych znalazło się miejsce. – Podobnie jak w ubiegłym roku, tak i w tym udało nam się zapewnić miejsca wszystkim. Nabór poszedł sprawnie, bo odpowiednio wcześnie się do niego przygotowaliśmy. Szukaliśmy możliwości poszerzenia oferty, ogłosiliśmy konkurs na miejsca w przedszkolach niepublicznych i w ten sposób pozyskaliśmy prawie 150 miejsc. Drugie 150 to miejsca w wynajętym przez gminę na oddziały przedszkole obiekcie na obrzeżach Grodziska. To zapewnia nam jeszcze rezerwę, bo ponad 100 miejsc mamy jeszcze wolnych – mówi nam Ewa Burzyk, dyrektor grodziskiego biura oświaty.

Jak dodaje w tej sytuacji, gmina wykorzysta możliwość przyjęcia także dzieci 2,5-letnich. – Taką potrzebę zgłosiła nam już grupka rodziców. Mamy też komfortową sytuację, że możemy przyjąć dzieci w trakcie trwania roku szkolnego . To częste zjawisko, że rodziny z małymi dziećmi przeprowadzają się do naszej gminy także w tym czasie – dodaje dyrektor Burzyk. 

W tegorocznym naborze do grodziskich przedszkoli przyjęto ponad 1,6 tys. dzieci.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.