Fala włamań do domów? Policja uspokaja

Region

Od kilku tygodni mieszkańcy Pruszkowa, Piastowa i Michałowic za pomocą mediów społecznościowych ostrzegają się wzajemnie przed włamywaczami, którzy mają grasować w ich okolicy. – Dochodzi do włamań, ale nie możemy mówić o fali – zastrzegają policjanci.

Apele o zachowanie szczególnej ostrożności, zgłaszanie podejrzanych osób czy samochodów i informacje o tym, gdzie doszło do kradzieży z włamaniem w ostatnim czasie wielokrotnie pojawiły się na forach mieszkańców Pruszkowa i okolic. Łupem złodziei miały paść m.in. domy w Michałowicach i Piastowie.

Pojawiło się też pytanie czy w takim razie możemy mieć do czynienia ze zorganizowaną grupą. Zadaliśmy je pruszkowskim policjantom. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że nie ma powodów do aż tak dużego niepokoju, a w policyjnym rejestrze nie odnotowano znaczącego wzrostu liczby tego typu przestępstw. – Nie potrwierdzam informacji o fali włamań. Dochodzi do nich mniej więcej tak często jak w zeszłym roku o tej samej porze. Nie ma więc drastycznego wzrostu – mówi mł. asp. Marta Słomińska z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

„Żniwa” dla złodziei mogą jednak dopiero się zbliżać. Chodzi o dwutygodniowe ferie zimowe, które część mieszkańców spędzi na dalszych wyjazdach. Domy pozostawione bez opieki przez kilka dni są jednym z głównych celi włamywaczy. Jak ograniczyć ryzyko, że po powrocie z wyjazdu zastaniemy splądrowany dom lub mieszkanie? – Warto uczulić sąsiadów, aby zwrócili uwagę czy nikt podejrzany nie kręci się w pobliżu domu, zamykamy wszystkie drzwi i okna. Nie chwalimy się w internecie o tym, że wyjeżdzamy i na jak długo, bo to też informacja dla złodziei – zaznacza mł. asp. Słomińska.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.