Emeryt wstrzymał obwodnicę Warszawy

Region

Inwestycja drogowa warta ponad 900 mln złotych została wstrzymana. Jak podaje Gazeta Wyborcza przyczynił się do tego emeryt mieszkający w jednym z domów przeznaczonych do wyburzenia.

Ważna obwodnica

Południowa obwodnica Warszawy jest ważną inwestycją drogową w naszym regionie. Choć w pełni gotowa będzie dopiero w sierpniu 2012 roku, to juz dwa miesiące przed tym terminem maja na nią wjechać pierwsze samochody. Czyli tuz przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej.

Odcinek obwodnicy miedzy Konotopą a lotniskiem Okęcie ma mieć po trzy pasy ruchu w każdą stronę. Arteria ma przechodzić wiaduktem nad al. Krakowską. Jednak, aby go wybudować, tylko po zachodniej stronie Krakowskiej trzeba zburzyć blisko 30 budynków. Wśród nich znajduje się przedwojenna kamienica stojąca przy ulicy Kurzawskiej 18. W jednym z ośmiu lokali znajdujących się w budynku mieszka emeryt, który rzetelnie sprawdza urzędowe pozwolenia.

Zaczęło się od wyceny

Warszawski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w 2007 roku zlecił rzeczoznawcy wykonanie wycen mieszkań w budynkach do przejęcia. Włodzimierz Sobański, rzeczoznawca wycenił mieszkanie pana Krzysztofa na 250 tys. złotych. Emeryt uznał jednak, że to za mało. Po dokładnej analizie dokumentów okazało się, że w przeprowadzonej wycenie jest wiele błędów.

– Wycena była sporządzona rzetelnie, ten pan mógł dostać pieniądze, za które kupiłby mieszkanie o porównywalnej powierzchni w nowym budownictwie – tłumaczy Sobański. – Już jak brałem tę robotę, wiedziałem, że dostaję najgorszy rejon. Całe Załuski były przeciw tej obwodnicy – dodaje.

Pan Krzysztof postanowił całą sprawę przedstawić komisji odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawców majątkowych przy ministrze infrastruktury, do której przesłał pismo z wyszczególnieniem błędów Sobańskiego. Teresa Jakubowicz z biura prasowego ministerstwa przyznała, że nierzetelny rzeczoznawca został ukarany upomnieniem.

Niedociągnięć ciąg dalszy

Kolejnej wyceny mieszkania pana Krzysztofa dokonał już Marek Juszczak. – Obliczając wartość mojego mieszkania, oparł się na transakcjach mieszkań w okolicy. Zdziwiło mnie, że tak dużo mieszkań sprzedawanych jest na Fasolowej, więc tam pojechałem – wyznał w rozmowie z GW emeryt – okazało się, że adresy takie, jak Fasolowa 42, Zapustna 27, Solipska 39 – nie istnieją. – A na Fasolowej 33, gdzie według rzeczoznawcy sprzedano mieszkanie na trzecim piętrze, stoi jednopiętrowy budynek – podkreśla pan Krzysztof.

– Oparłem się na wyciągach z akt notarialnych przygotowanych przez Spółdzielnię Dom. Ktoś zrobił błędy, przepisując nazwy ulic. – zaznaczył Juszczak. Skarga również na jego prace wpłynęła do komisji odpowiedzialności zawodowej. Złożył ja pan Krzysztof. Werdykt w sprawie rzeczoznawcy jeszcze nie zapadł.

Błędy w urzędowych pismach

Emeryt odkrył również błąd w wydanej przez wojewodę mazowieckiego decyzji zezwalającej na niezwłoczne zajęcie działki przy Kurzawskiej 18. Oczywiście zaskarżył decyzję w Ministerstwie Infrastruktury, które ją uchyliło.

Działka przy Kurzawskiej jest jedną z 630, na zajęcie, których GDDKiA poprosiło o zgodę wojewodę. Wszystkimi, poza Kurzawską, inwestor ma już prawo dysponować. Została tylko ta jedna. A dopiero, gdy będzie mieć prawo do wszystkich, będzie mógł złożyć wniosek o pozwolenie na budowę obwodnicy – mówi Ivetta Biały, rzeczniczka wojewody mazowieckiego. Decyzja o zajęciu tej ostatniej posesji ma zostać wydana w najbliższym czasie.

Gdy już przejmą działkę

Po przejęciu ostatniej działki, rozpoczną się już procedury związane z inwestycją. Po uzyskaniu pozwolenia na budowę GDDKiA będzie mogła bez przeszkód podpisać umowę ze zwycięzcą przetargu – konsorcjum, na którego czele znajduje się firma Bilfinger Berger Budownictwo. Za wybudowanie 10 km obwodnicy GDDKiA zapłaci ponad 900 mln zł.

Niedociągnięcia urzędników po raz kolejny mogą doprowadzić do opóźnienia budowy ważnej arterii drogowej. Gdyby nie dociekliwość i upór pana Krzysztofa błędy przy wycenie oraz przygotowaniu decyzji uszłyby bezkarnie. To dobra nauczka na przyszłość dla urzędników. Może przy kolejnych tego typu inwestycjach postawią również, na jakość wykonania swoich obowiązków i dokładność procedur oraz treści dokumentów.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.