„Dzikie” lodowiska mogą być niebezpieczne

Region

Siarczysty mróz skuł lodem okoliczne zbiorniki wodne. Zarówno w Pruszkowie jak i w Grodzisku widziano na nich łyżwiarzy. Ostrzegamy, że wchodzenie na taflę jak i jazda na łyżwach mogą być w takich miejscach niebezpieczne.

O rozsądek i unikanie ryzyka apelują władze Grodziska Mazowieckiego. – Niskie temperatury poniżej -10 C spowodowały zamarzanie akwenów wodnych na terenie gminy w tym, w centrum miasta, Stawów Goliana i Stawów Walczewskiego. Pojawiła się warstwa lodu, która kusi amatorów zimowych sportów, a zwłaszcza łyżwiarzy. Ostrzegamy, że mimo siarczystych mrozów warstwa lodu jest cienka zwłaszcza na Stawach Walczewskiego, gdzie biją źródła oraz przepływa rzeka, co powoduje, że woda nie stoi a jest w ruchu co za tym idzie warstwa lodu nie jest tak gruba jakby się mogło zdawać – zaznaczają grodziscy urzędnicy.

Grodziskie stawy są dość głębokie, a załamanie się lodu pod naszymi stopami może skończyć się tragicznie. – Zwracamy się z prośbą o przestrzeganie zakazu wchodzenia na tafle lodu i jazdy na łyżwach na stawach. Gmina w celu zapewnienia atrakcji zimowych otworzyła lodowisko miejskie zlokalizowane przy ul. Żwirki i Wigury na terenie Ochotniczej Straży Pożarnej, gdzie można bezpiecznie jeździć na łyżwach – apeluje burmistrz Grzegorz Benedykciński.

Amatorzy jazdy na łyżwach pojawili się także w pruszkowskim Parku Potulickich. – W tym roku lodowiska przy ul. Gomulińskiego brak. Ale to nic. Wczoraj przetestowałem lód na Potuliku. Śmiało można jeździć. Powierzchnia lodu zadowalająca – twierdzi pan Marcin i na dowód przesyła fotografię z „rundki” po tafli zabytkowym parku.

Ta eskapada skończyła się szczęświe, a zbiornik w Parku Potulickich jest dużo płytszy od tych w Grodzisku Mazowieckim, jednak i w tym przypadku warto zachować wstrzemięźliwość we wchodzeniu na lód. – Przestrzegamy. Mimo niskich temperatur poruszanie się po takich akwenach niesie ze sobą ryzyko, że gdzieś możemy natrafić na kruchy lód lub cieplejszą strugę. Trzeba się liczyć z tym, że to zagrożenie dla życia i zdrowia. Dostanie się do lodowatej wody grozi uszkodzeniem ciała, wychłodzeniem organizmu lub nawet śmiercią – mówi nam st. kpt. Karol Kroć, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pruszkowie.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.