Czy czeka nas komunikacyjny paraliż?

Pruszków

Nie mamy dobrych wieści dla kierowców. Wiele wskazuje na to, że remont „wąskiego gardła” w Al. Jerozolimskich (dw 719) będzie wymagał całkowitego zamknięcia remontowanego odcinka.

Poszerzenie „wąskiego gardła” to jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych w Pruszkowie. Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich, który jest zarządcą wspomnianej arterii, wybrał już firmę, która zajmie się nie tylko robotami drogowymi, ale i wodociągowymi (w ramach inwestycji przebudowana zostanie również magistrala wodociągowa). Umowa z wykonawcą poszerzenia wąskiego gardła jest już podpisana. Strabag za ponad 20 mln zł ma wykonać prace drogowe i wodociągowe do końca sierpnia 2017 r. Wykonawca przygotowuje się do rozpoczęcia robót, ale nim prace wystartują konieczne jest przygotowanie tymczasowej organizacji ruchu, a ta jest już prawie gotowa.

Sugestie…
Pierwotnie zakładano, że roboty będą wykonywane pod ruchem. Drogowcy najpierw mieli wybudować nową nitkę, a następnie „przełożyć” na nią ruch z tej istniejącej i zabrać się za remont starej. Czy ten scenariusz nadal jest realny? – My możemy jedynie zasugerować wykonawcy, jak powinien się odbywać ruch w trakcie prac. Ostateczną decyzję podejmuje Departament Nieruchomości i Infrastruktury Samorządu Województwa Mazowieckiego. Przekazaliśmy plac budowy, a wykonawca przygotowuje projekt organizacji ruchu. Projekt musi zostać zaopiniowany przez policję, straż pożarną oraz lokalne samorządy. Liczymy na to, że wszyscy przyjrzą się dokumentom i je przestudiują. Chcemy uniknąć sytuacji, w której będziemy zmieniać coś już pod ruchem. Po to projekt jest opiniowany, żeby każdy dał nam swoje wskazówki i uwagi przed wdrożeniem nowych rozwiązań. To bardzo ważne, ponieważ codziennie w tym miejscu przejeżdża 40 tys. pojazdów – mówi nam Monika Burdon, rzecznik prasowy MZDW. – O organizacji na czas prac będziemy informować wcześniej. Były sugestie, by prace były prowadzone pod ruchem, ale trudno nam powiedzieć jak to będzie – dodaje.

Całkowite zamknięcie
Jak widać drogowcy są oszczędni w przekazywaniu szczegółowych informacji. Okazuje się jednak, że projekt tymczasowej organizacji ruchu trafił już do pruszkowskiego magistratu w celu zaopiniowania. Więcej informacji na temat rozwiązań drogowych przekazał nam Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa. – Wiemy, że prace będą podzielone na trzy etapy. W pierwszym drogowcy zajmą się przygotowaniem terenu. Drugi zakłada całkowite zamknięcie obu jezdni na odcinku od Bohaterów Warszawy do Partyzantów. Skrzyżowania będą wtedy przejezdne. Ostatni etap to przebudowa wspomnianych skrzyżowań, ale to ma iść szybko – zaznacza Kurzela.

Paraliż?
Czy zamknięcie tego fragmentu Al. Jerozolimskich sparaliżuje Pruszków? Skoro skrzyżowania w czasie prac mają być przejezdne to kierowcy będą mogli korzystać z dw 719. Pytanie tylko czy drogowcy będą pamiętali o przeprogramowaniu sygnalizacji świetlnej na wspominanych krzyżówkach. Najgorszy będzie trzeci etap, czyli zamknięcie skrzyżowań. Z Pruszkowa będzie można się wydostać jedynie przez Pęcice i autostradę A2. Kolejny „wyjazd”, czyli ul. Warsztatowa, w tym czasie również będzie rozkopany.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.