Co ze strefą parkowania w Pruszkowie?

Pruszków

Pomysł „wałkowany” jest od wielu lat, ale konkretów jak nie było tak nie ma. Sprawdzamy co obecnie dzieje się w tej sprawie.

O tym, że na najważniejszych ulicach w centrum Pruszkowa staną parkometry mieszkańcy słyszeli już wiele lat temu. Ale do dziś projekt strefy płatnego parkowania nie wszedł w życie. Przeprowadzono nawet konsultacje społeczne, ustalono kilka szczegółów, i co? Cisza… Wobec tego postanowiliśmy wrócić do tematu. Okazuje się, że nadal problemem są uzgodnienia pomiędzy zarządcami dróg. Miasto chce wprowadzić system płatnego postoju i jak twierdzą włodarze – są na to gotowi. Ale problem w tym, że większość ważnych dróg znajdujących się w centrum Pruszkowa należy do starostwa. Mowa tutaj m.in. o takich ulicach jak: Bolesława Prusa, Sienkiewicza czy al. Niepodległości. 

Oficjalna nazwa projektu, który powstał już kilka lat temu brzmiała: Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego. W 2014 r. włodarze kończyli nad nim prace, na przełomie września i października zaprezentowali koncepcję, która później została poddana pod konsultacje społeczne. Czy obecnie pomysł upadł? – Nie upadł. Jesteśmy w blokach startowych można powiedzieć. Projekt jest przygotowany, natomiast mamy blokadę ze strony starostwa, od początku kadencji nie uzyskaliśmy odpowiedzi i zgody na wprowadzenie płatnych stref parkowania na drogach powiatowych, a bez nich ten cały projekt traci sens… – odpowiada Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa. 

Głównym zadaniem płatnej strefy parkowania jest zwiększenie rotacji na miejscach postojowych i tym samym ułatwienie dostępu do sklepów, punktów usługowych, urzędów czy też przychodni. Kiedy i czy w ogóle możliwe jest wprowadzenie takiego rozwiązania na ulicach Pruszkowa? – Niemalże we wszystkich tej wielkości miastach w Polsce istnieją płatne strefy parkowania, a nawet w mniejszych miejscowościach jak Brwinów. Wiemy, że starostwo zamierza przystąpić do konsultacji w tej sprawie. Czekamy jaki będzie wynik tych konsultacji i jaka będzie odpowiedź starostwa w związku z tym. A przypomnę, że od początku kadencji czekamy na opinię w tej sprawie. Kiedy to zostanie wprowadzone? To pytanie należałoby kierować do starosty – podkreśla wiceprezydent Kurzela. 

W związku z tym postanowiliśmy skontaktować się ze Starostwem Powiatowym w Pruszkowie. Już na wstępie wyraźnie zaznaczono nam, że pomysł wprowadzenia płatnej strefy parkowania nie jest najlepszy. – Odpowiadając krótko jestem przeciwny wprowadzaniu takiego rozwiązania czemu niejednokrotnie dawałem już wyraz. Niemniej jednak należy pamiętać, że ostateczną decyzję w tej sprawie podejmuje kolegialnie zarząd powiatu. Zanim władze Pruszkowa nałożą na mieszkańców obowiązek uiszczania kolejnej opłaty należy krytycznie spojrzeć na inne polskie miasta, które zdecydowały się wprowadzić takie rozwiązanie i wyciągnąć wnioski płynące z ich doświadczeń. Przykład choćby bliskiej nam Warszawy pokazuje, że wprowadzenie opłat parkingowych nie rozwiązuje problemu dużej ilości aut, które parkują w centrum miasta. Co więcej, opłaty są częstym powodem szukania przez kierowców miejsc parkingowych nie objętych opłatami np. na terenie osiedli mieszkaniowych, podwórek i innych miejsc, które nie są przygotowane na wzmożony ruch i parkowanie aut – mówi starosta Maksym Gołoś.

Kolejną kwestią jakie porusza powiat w kontekście płatnych stref parkowania to komunikacja miejska. – Nie mniej ważna w tym przypadku jest również komunikacja zbiorowa. Oczekując, że wobec opłat parkingowych mieszkańcy zdecydują się zrezygnować z własnych samochodów należałoby zapewnić im odpowiednio rozwiniętą komunikację zbiorową. Jej obecny stan w mojej ocenie jest niewystarczający do pełnienia roli alternatywy dla przemieszczania się autem – w szczególności dla mieszkańców, którzy często pracują właśnie w Pruszkowie, a mieszkają w innych gminach powiatu. Z uwagi na nich nie można również nie zapytać o wynikające z tego tytułu opłaty abonamentowe. Mieszkańcy powiatu niemogący ubiegać się o Pruszkowską Kartę Mieszkańca, a pracujący na terenie miasta zmuszeni będą uiszczać wyższe opłaty związane z codziennymi dojazdami do pracy – zaznacza Maksym Gołoś. I dopytuje: – Kolejnym zagadnieniem związanym z wprowadzeniem strefy płatnego parkowania są dotąd nieprzedstawione kwestie regulujące pobieranie opłat za parkowanie przy drogach powiatowych i ich rozliczanie. Co w takim wypadku z dostępnością i opłatami za parkingi publiczne? Wreszcie pytanie: Jakie na co miałyby być wydatkowane środk i płynące z opłat za parkowanie?

Co na to władze miasta? – Pod koniec poprzedniej kadencji była podejmowana uchwała rady miejskiej o utworzeniu płatnych stref parkowania, nie zdążyliśmy wtedy uzyskać odpowiedzi od starostwa w tej sprawie. A w tej kadencji jest to wstrzymywanie. My nawet nie wymagaliśmy żadnych środków finansowych, utworzenie całego systemu chcieliśmy wziąć na siebie. Natomiast całość miałaby działać bezgotówkowo, czyli  żeby spłacało się z dochodów uzyskanych z płatnych stref parkowania – zaznacza Andrzej Kurzela. – Koszty postoju nie mogą być wyższe niż 3 zł za godzinę. Ale do tego wszystkiego trzeba byłoby wrócić i przeanalizować od początku, ponieważ minęło kilka lat od podjęcia uchwały. Jeżeli mielibyśmy pozytywną opinię starostwa natychmiast system zostałby wdrożony. Jesteśmy otwarci na wszelkie dyskusje, ale kluczową sprawą jest opinia starostwa – dodaje.

Mimo nieprzychylności starostwa w tej sprawie, wydaje się, że piłka nadal jest w grze. – Zarząd powiatu pruszkowskiego zaplanował na wrzesień tego roku przeprowadzenie konsultacji społecznych na ten temat – skwitował Maksym Gołoś.

Do tematu będziemy wracać.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.