Co będzie z rozbudową przedszkola w Michałowicach?

Michałowice

10 stycznia odbyło się spotkanie rodziców z wójtem gminy Michałowice na temat rozbudowy przedszkola. Dużym problemem przy rozbudowie placówki okazuje się brak miejsc na przeniesienie dzieci na czas prac.

Rozbudowa przedszkola znajdującego się w Michałowicach to bardzo ważna inwestycja dla mieszkańców gminy. I to nie tylko dla rodziców dzieci, które aktualnie uczęszczają do placówki. Chodzi o to aby zapewnić dzieciom miejsca na kolejne lata.

Potrzebna rozbudowa
Budynek w kształcie litery „H” został wybudowany w 1978 r. Rozbudowano go w latach 2006-2007, a w roku 2015 dostawiono budynek modułowy o powierzchni 400 m kw. Aktualnie uczęszcza tam 225 przedszkolaków. Według wyliczeń gminy 145 dzieci z Michałowic, Opaczy i osiedla Michałowice oraz 80 dzieci z Reguł, Pęcic, Komorowa.

Projekt rozbudowy tego przedszkola jest gotowy, bowiem został wykonany jeszcze za poprzedniej kadencji. Zakłada on, że przedszkole rozrasta się w górę (o dodatkową kondygnację). Po rozbudowie obiekt pomieściłby 250 dzieci oraz 30 osób z personelu. Niestety w projekcie nie uwzględniono dodatkowych miejsc parkingowych.

Co z dziećmi?
Jednak prawdziwym problemem jest takie zorganizowanie rozbudowy, żeby była ona jak najmniej odczuwalna dla dzieci. Tutaj należy podkreślić, że rozbudowa oznacza wybudowanie przedszkola niemal od nowa. Należałoby rozebrać część wybudowaną w 1978 r. i jedynie zostawić część rozbudowaną w latach 2006-2007. Wobec tak dużego zakresu prac przedszkole musiałoby zostać wyłączone z użytkowania na czas planowanej rozbudowy. Problem w tym gdzie przenieść dzieci…

– Nie przewidziano dobrego rozwiązania zastępczego dla dzieci na czas przebudowy. Rysują się nam dwie możliwości. Pierwszą są kontenery tymczasowe, przy czym tutaj niezbędne jest rozważenie lokalizacji. Nie wiemy jakie media są takich miejscach, w jaki sposób zorganizować plac zabaw. Generuje to dodatkowy koszt – mówiła podczas spotkania Małgorzata Pachecka, wójt gminy Michałowice. – Rozważamy rozmieszczenie dzieci w placówkach niepublicznych. Jednak takie przedszkola funkcjonują w zakresie swoich możliwości. Teoretycznie można przyjąć, że jest 140 miejsc niewykorzystanych jest w przedszkolach niepublicznych. To jednak nadal za mało. Ponadto te placówki mają swoją obsadę przedszkolną i trudno powiedzieć czy nasza byłaby w ogóle potrzebna. Ponadto można byłoby tylko kilka dzieci umieścić w jednym przedszkolu – zaznaczała.

Ponadto w 2017 r. gmina była w sytuacji gdy siedmioro dzieci nie dostało się do placówek publicznych. Przedszkola prywatne mogły ubiegać się aby przyjąć te dzieci za pełną dopłatą ze strony gminy (standardową dopłatą do przedszkoli), ale żadna z placówek, a jest ich w gminie 17, nie zgłosiła się w konkursie. – Dzięki negocjacjom przeprowadzonym przez dyrektora te siedmioro dzieci znalazło miejsce w przedszkolu w Regułach. Bo ono jedyne było zainteresowane przyjęciem dzieci – podkreślała Pachecka.

Pojawił się też inny pomysł, który swój początek miał na konsultacjach zorganizowanych w grudniu ubiegłego roku. Plan zakładałby najpierw rozbudowę przedszkola w Regułach, a potem w Michałowicach. W ten sposób po zakończeniu prac związanych z placówką w Regułach, można byłoby tam przenieść dzieci z przedszkola w Michałowicach. Następnie rozpocząć zapowiadaną rozbudowę budynku w Michałowicach. Plusem takie rozwiązania byłoby mniejsze zagęszczenie dzieci w przedszkolach oraz budowa dwóch takich placówek w jedną kadencję.

Gorąca dyskusja
Wszystkie te pomysły spotkały się z różną reakcją rodziców oraz przybyłych na to spotkanie radnych. W każdym razie rozgorzała dyskusja na temat wyboru najlepszego rozwiązania. Zatem czy dzieci ulokować w zastępczych kontenerach, placówkach niepublicznych, a może rozpocząć najpierw rozbudowę w Regułach, a później w Michałowicach? Podczas tego spotkania nie wypracowano konsensusu.

Pytania jakie padały ze strony uczestników dotyczyły podania konkretnych kosztów za zbudowanie zaplecza na czas rozbudowy w Michałowicach, czyli posadowienia kontenerów i kosztów ich przyłączenia do mediów. Część rodziców była przeciwna żeby rozdzielać dzieci po różnych częściach gminy w niewielkich kontenerach. Podobne zdania można było usłyszeć w stosunku do umieszczenia dzieci w przedszkolach niepublicznych – i ten pomysł najmniej przypadł do gustu uczestników spotkania.

Pojawiły się też obawy czy jeśli doszłoby do realizacji pomysłu budowy dwóch przedszkoli w tej kadencji, to czy wystarczyłaby ona na zrealizowanie takiego zadania. – W Regułach moglibyśmy rozpocząć budowę w przyszłym roku i zakończyć w 2020 r. Następnie można byłoby zacząć rozbudowę w Michałowicach – przekonywała wójt gminy.

Termin określono w granicach 4 lat.

Pod koniec spotkania pojawił się też temat przedszkola w Granicy. Mało kto wie, ale projekt z tym związany powstał już w 2010 r. Jednak to był na tyle osobny temat, że nie omawiano go szczegółowo.

Zatem co będzie dalej? W jaki sposób zostanie przeprowadzona rozbudowa przedszkola w Michałowicach, na którą w budżecie zaplanowano ponad 10 mln zł? Trudno w tej chwili jednoznacznie odpowiedzieć. Temat będziemy monitorować.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 1

Jedna odpowiedź do “Co będzie z rozbudową przedszkola w Michałowicach?”

  1. asd pisze:

    w ostatniej sesjii RG Pachecka, jej zastepca i radni jedynie slusznej linii pokazali gdzie maja mieszkancow gminy. Wykazali sie tez spora fantazja. Jak za PRL, tu bedzie jezioro….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły