Ciało mężczyzny na słupie. Prokuratura bada sprawę

Grodzisk Maz.

Prokuratura rejonowa w Grodzisku Mazowieckim prowadzi postępowanie w sprawie śmierci mężczyzny, którego ciało znaleziono we wtorek rano na rogu ulic Mloska i Szkolnej. Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo.

Przypomnijmy. Do makarbycznego odkrycia doszło we wtorek (24 kwietnia) nad ranem. Zwłoki wisiały na słupie. – Około godz. 5.30 otrzymaliśmy zgłoszenie o znalezieniu ciała mężczyzny, który najprawdopodobniej powiesił się. Do samobójstw dochodzi od czasu do czasu, nie mamy w tej chwili informacji, aby był to wynik przestępstwa kryminalnego. Czynności w tej sprawie będzie prowadziła prokuratura. Możemy potwierdzić, że był to mężczyzna z naszego terenu – wyjaśniała nam za asp. sztab. Katarzyna Zych, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim.

Informacja o tym dramatycznym zdarzeniu wywołała falę komentarzy wśród naszych czytelników. Pojawiły się wątpliwości m.in. czy rzeczywiście było mamy do czynienia z targnięciem się na własne życie, czy mężczyzna pozostawił list pożegnalny.

Z pytaniem o dotychczasowe ustalenia w tej sprawie zwróciliśmy się bezpośrednio do grodziskiej prokuratury. – Czekamy na wyniki sekcji zwłok i do ich otrzymaniu będziemy w stanie powiedzić coś więcej. Postępowanie prowadzone jest z art. 151 Kodeksu karnego. Przesłuchani zostali świadkowie, członkowie rodziny mężczyzny, jego wspólnicy – wyjaśnia Wojciech Ramotowski, zastępca prokuratora rejonowego w Grodzisku Mazowieckim.

Wspomniny art. 151 brzmi: „Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. Jak zaznacza prokurator Ramotowski, to standardowa procedura w tego typu sytuacji.

A co wiemy o liście pożegnalnym? – Potwierdzam, że mężczyzna zostawił list, ale ze względu na dobro śledztwa i prywatność rodziny nie udzielamy informacji o jego treści. Mogę powiedzieć tylko tyle, że był dosyć osobisty i wyjaśnione zostały w nim powody targnięcia się na życie. Jak już ustaliliśmy, pan w przeszłości był leczony psychiatrycznie – tłumaczy prokurator Ramotowski.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.