Chaos na Leszczynowej i Głównej wciąż trwa

Region

Drogowy mętlik w okolicach Biedronki trwa już kilka miesięcy. Złe oznakowanie dróg powoduje, że kierowcy nie wiedza czy jadą z pierwszeństwem czy powinni go raczej ustąpić innym uczestnikom ruchu.

O ulicy Leszczynowej i Głównej w Pruszkowie pisaliśmy tutaj. Kilka dni temu po raz kolejny otrzymaliśmy telefon, że oznakowanie ulic nadal jest nieodpowiednie. – Zgłaszałem już do państwa interwencje o źle ustawionych znaków. Niestety do tej pory nic się tu nie zmieniło – informuje nas oburzony czytelnik.

W tej sprawie już dwukrotnie kontaktowaliśmy się z Andrzejem Kurzelą, wiceprezydentem Pruszkowa. Postanowiliśmy przypomnieć mu o problemie. – Być może ktoś zniszczył stojące tam znaki. Pamiętam, że kiedyś dostałem już zgłoszenie w tej sprawie – informuje nas Kurzela. – Przekazaliśmy stosowne informacje firmie, która zajmuje się oznakowaniem. Jeśli problem nadal jest aktualny jeszcze raz ponaglę firmę, aby koniecznie to naprawili – dodaje.

Dość mocno zdziwił nas fakt, że kilka miesięcy temu wiceprezydent obiecywał, że na ulicę Leszczynowa i Główną zostaną wysłani inspektorzy. Niestety od czterech miesięcy nic się tam nie zmieniło. – Myślę, że dwa tygodnie to wystarczająco długi termin, aby skontrolować i naprawić ewentualne usterki – zaznacza Kurzela.

Prócz braku znaków drogowych na Leszczynowej jest jeszcze jeden problem. – Kierowcy mają tu spore pole do popisu – informuje inny mieszkaniec. – Leszczynowa jest długa i prosta, często samochody rozpędzają się tu nawet do setki – dodaje. Niestety budowa progów zwalniających na tej ulicy może okazać się niewykonalna.

– Staramy się nie ograniczać ruchu na tzw. ulicach zbiorczych, która jest Leszczynowa. Ze wszystkich bocznych uliczek ruch kierowany jest właśnie tu – tłumaczy wiceprezydent. – Progi zwalniające, choć zmusiłby kierowców do ostrożniejszej jazdy to tym samym utrudniłby przejazd karetkom, straży pożarnej oraz policji. Zastanowimy się czy istnieje jakaś inna możliwość wprowadzenia ograniczeń prędkości w tym rejonie – dodaje Andrzej Kurzela.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.