Bobry znów dały o sobie znać

Pruszków

Zwierzęta ponownie zaznaczyły swoją obecność w pruszkowskim Parku Potulickich, podgryzając kolejne drzewa.

Bobry coraz bardziej panoszą się na terenach „Potulika”. Uwagę na ten problem zwraca czytelnik Zenon. – Coraz większe szkody ze strony bobrów. Tym razem zauważyłem uszkodzoną wierzbę, jedno z ulubionych miejsc odpoczynku kaczek – czytamy w wiadomości wysłanej na kontakt@wpr24.pl. – Czy nie można zabezpieczyć tych drzew siatką? Dlaczego nikt nic nie robi w tym temacie? – dopytuje.

Efekt obecności bobrów to głównie nadgryzione drzewa oraz wybudowane tamy w korytach rzek. Jedno i drugie powoduje niebezpieczne skutki. Drzewostany w skrajnych sytuacjach mogą zostać powalone, a nagromadzona woda podtopić tereny. Wysiedlenie nie jest łatwe ponieważ zwierzęta te są pod ochroną. – Niestety trudno jest znaleźć jeden skuteczny sposób, aby bobry same przeniosły się w inne rejony. Odławianie takich przybyszy nie jest proste ani tanie i nie zawsze możliwe ponieważ ten gatunek jest objęty całkowitą ochroną – tłumaczy Elżbieta Jakubczak-Garczyńska, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska w Pruszkowie.

Jednak istnieje jedno proste rozwiązanie, które urzędnicy planują zastosować. – Jedyne co możemy zrobić aby ochronić nasz piękny Park Potulickich to założyć na drzewa metalowe siatki. Ich montaż nastąpi po nowym roku, kiedy będziemy mogli wdrożyć ten program do nowego planu budżetowego – mówi Jakubczak-Garczyńska.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.