Bez Dźwigowej nawet przez pół roku

Region

Remont Dźwigowej na pewno nie zakończy się zgodnie z planowanym terminem. Okazało się, że drogowcy napotkali na ogromne utrudnienia. Tym samym spełniają się właśnie najgorsze wizje kierowców.

Zarząd Dróg Miejskich wyznaczył termin zakończenia prac na Dźwigowej na 24 października. Niestety już wiadomo, że robotnicy nie będą w stanie zakończyć remontu zgodnie z harmonogramem.

Problem zapadającej jezdni okazał się dużo poważniejszy niż zakładano. Pod Dźwigową znajduje się ogromne bagno. Główną przyczyną powstawania nowych dziur jest nieszczelna kanalizacja odwodnieniowa. Okazało się jednak, że nie tylko woda z opadów podmywała podbudowę jezdni. Możliwe, ze w rejonie Dźwigowej wybiły wody gruntowe.

Drogowcy mają przed sobą wiele pracy. Trzeba uszczelnić kanał odwodnieniowy, wypompować stojącą pod tunelem wodę i odbudować drogę. Nie wiadomo jeszcze jak długo potrwają wszystkie prace. ZDM prognozuje, że remont może przedłużyć się do wiosny.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.