Będzie drugi tor do Grodziska?

Kolej

W ostatnich latach Warszawska Kolej Dojazdowa przeszła rewolucję. Przewoźnik
nie staje jednak w miejscu i już planuje kolejne, ważne przedsięwzięcia. Chodzi m.in. o drugi
tor do Grodziska.

Jeszcze kilka lat temu na torach WKD między Grodziskiem a Warszawą można było oglądać tylko blisko 40-letnie składy EN94. Mimo ich niedostosowania do obecnych norm, czyli m.in. braku klimatyzacji, stromych schodów uniemożliwiających niepełnosprawnym dostanie się do wagonu, cieszyły się dużym powodzeniem wśród podróżnych. Głównie za punktualność.

Jednak stare składy systematycznie odchodzą na emeryturę. Obecnie oprócz ostatnich egzemplarzy EN94, WKD dysponuje nowoczesnym taborem (EN95 i EN97) wyprodukowanym przez PESĘ Bydgoszcz. Przewoźnik czeka na sześć nowych sztuk pojazdów 39WE, które Newag ma dostarczyć w przyszłym roku. Oprócz modernizacji taboru Warszawska Kolej Dojazdowa przygotowuje się do przejścia na wyższe napięcie z „tramwajowego” 600V na „pociągowe” 3000V.

Okazuje się jednak, że to nie koniec pomysłów przewoźnika na unowocześnianie i dostosowywanie linii kolejowej do potrzeb podróżnych. WKD przymierza się również do wyczekiwanej od lat inwestycji jaką jest budowa drugiego toru do Grodziska Mazowieckiego. Dziś pociągi po dwóch torach kursują jedynie do stacji Podkowa Leśna Zachodnia. Potem po jednym torze dojeżdżają do Grodziska, a po drugim do Milanówka. Czy w najbliższych latach doczekamy się realizacji tej inwestycji?

Wiele wskazuje, że są na to szanse. – Aktualnie prowadzone są prace związane z przygotowaniem postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na opracowanie dokumentacji studium przedprojektowego w zakresie wielobranżowej analizy wykonalności inwestycji dotyczącej budowy drugiego toru na szlaku Grodzisk Mazowiecki Radońska – Podkowa Leśna Główna pod kątem: prawno-instytucjonalnym, techniczno-technologicznym, ekonomiczno-finansowym i środowiskowym – mówi Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD. – Oprócz budowy drugiego toru na wymienionym szlaku analizie zostanie poddana ewentualność przebudowy układów torowych na stacjach Grodzisk Mazowiecki Radońska oraz Podkowa Leśna Główna – dodaje.

Przypomnijmy, że już w 2008 r.samorząd województwa zlecił przygotowanie studium wykonalności dla kompleksowej modernizacji linii WKD. Oprócz warunków dostawy taboru, przy analizie powstania nowych odcinków brano pod uwagę właśnie budowę drugiego toru do Grodziska. WKD do całej sprawy podchodzi spokojnie. Kulesza mówi: – Dokumentacja przygotowywana dla powyższego konkretnego zadania pozwoli określić czy oraz pod jakimi warunkami będzie możliwa realizacja rozbudowy szlaku kolejowego Grodzisk Mazowiecki Radońska – Podkowa Leśna Główna.

Dziś trudno ocenić koszt realizacji tej inwestycji. Szacunkowo mówi się o kwotach w przedziale 70 – 80 mln zł. WKD podkreśla, że zadanie będzie realizowane gdy uda się pozyskać na to środki z Unii Europejskiej z rozdania na lata 2014 – 2020.

Czy możliwa jest budowa drugiego toru do Milanówka? Tu Warszawska Kolej Dojazdowa nie pozostawia złudzeń. Podobnie jak w przypadku nowej linii, którą planowano połączyć Owczarnię z Mszczonowem. – Nie jest planowana budowa drugiego toru na linii do Milanówka. W przypadku nowej linii spółka nie prowadzi żadnych prac – ucina Kulesza.

A co z pruszkowskim „żeberkiem”, czyli łącznicą między stacjami WKD Komorów i PKP Pruszków? Od lat mieszkańcom Pruszkowa marzy się uruchomienie lokalnego tramwaju po wspomnianym torze. Sama WKD wielokrotnie podkreślała, że linia kolejowa nr 512, bo tak w kolejarskiej nomenklaturze nazywane jest „żeberko”, pełni funkcję toru technicznego. – Spółka w nadchodzących latach będzie koncentrować się na działaniach związanych z remontami i modernizacją tej części zarządzanej infrastruktury kolejowej, na której jest aktualnie prowadzony regularny ruch pasażerski – twierdzi rzecznik WKD.

Kolejarze nie mówią więc „nie”. Jednak jednocześnie zrzucają kwestię finansowania tego przedsięwzięcia na samorządy. – Spółka nie ma możliwości podjęcia inwestycji związanej z uruchomieniem przewozów pasażerskich na linii kolejowej nr 512 bez znaczącego wsparcia ze strony jednostek samorządu terytorialnego: zarówno szczebla gminnego, jak i wojewódzkiego. Tego rodzaju zakres prac umożliwiający w miarę szybkie przystosowanie do przewozów pasażerskich byłby możliwy w dalszej perspektywie pod warunkiem przeprowadzenia szerokich konsultacji społecznych, w szczególności zakończonych zgodą wszystkich zainteresowanych społeczności lokalnych wzdłuż całej linii (Pruszków – Komorów  – przyp. red.) z istotnym udziałem zainteresowanych władz gmin oraz samorządu województwa mazowieckiego w celu wypracowania wspólnego stanowiska otwierającego możliwość rozpoczęcia realizacji inwestycji, a także wygospodarowania dodatkowych środków finansowych. Na chwilę obecną oceniamy, że tego rodzaju środki finansowe powinny pochodzić bezpośrednio od wymienionych jednostek samorządu terytorialnego – tłumaczy Kulesza.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.