Bałagan i niedoróbki po remoncie?

Pruszków

TBS „Zieleń Miejska” w Pruszkowie wyremontował kamienicę przy ul. Chopina 12. Jednak zdaniem niektórych mieszkańców budynku prace wykonano „po najmniejszej linii oporu”. Emocje wzbudził też obowiązek uporządkowania piwnic.

Stare, brudne i zaniedbane – tak kiedyś wyglądały kamienice przy ulicy Chopina w Pruszkowie należące lub zarządzane przez Towarzystwo Budownictwa Społecznego. W ostatnich latach wszystkie budynki przeszły gruntowne modernizacje, niedawno także kamienica oznaczona nr 12. Jej remont planowano już dwa lata temu. Finalnie wspólnota mieszkaniowa kredyt na sfinansowanie prac uzyskała w tym roku i roboty mogły ruszyć. Remont podzielono na dwa etapy. W pierwszej kolejności wykonano renowację elewacji, odmalowano klatkę schodową, podwyższono balustrady na balkonowe oraz wykonano izolację fundamentów. Druga część prac obejmowała instalację centralnego ogrzewania i ciepłej wody. I pojawiły się problemy…

Remont w budynku przy ul. Chopina 12 dobiegł już końca, jednak niektórzy mieszkańcy nie kryją niezadowolenia. – Robotnicy zostawili po sobie ogromny bałagan. Do tego wszystkiego nie wstawiono szyby do drzwi na klatkę schodową, a przy odbiorze budynku wszystkie mankamenty miały być poprawione – opisuje jedna z mieszkanek (prosi o anonimowość) kamienicy. – Największym problemem jest to, że TBS kazał opróżnić nam piwnice na potrzeby podłączenia instalacji c. o. Niestety, nikt nie zapewnił nam kontenera na rzeczy, które wynosiliśmy z piwnic. Wszystko trafiło więc na śmietnik. Administracji nie można doprosić o wywóz tych śmieci. Musieliśmy sami zamówić kontener z MZO. Sami musimy wszystko sprzątać, a jeden kontener to stanowczo za mało – dodaje rozżalona. 

Pytanie o przyczyny wykonania odbioru budynku z niedoróbkami oraz o brak pomocy mieszkańcom przy porządkowaniu piwnic zadaliśmy Renacie Ostafin z działu technicznego TBS. – Jeśli chodzi o wspomniane drzwi to ich wymiana nie weszła w zakres remontu. Stare drzwi są w dobrym stanie, a z uwagi na ograniczoną ilość środków jakimi dysponowała wspólnota mieszkaniowa zrezygnowano z ich wymiany. Faktycznie w trakcie prac pękła szyba. Wykonawca zadeklarował, że ją wymieni. Z tego co wiem, czekają na dostawę szyby, a następnie przystąpią do jej wymiany. Jednak podkreślam: wynika to z inicjatywy wykonawcy – podkreśla Ostafin. 

Okazuje się, że problem porządkowania piwnic został odnotowany przez pracowników TBS. – Wiemy jak to jest z piwnicami. Ludzie gromadzą w nich wszystko i do tego w ogromnych ilościach. Sami zamawialiśmy kontenery, do których mieszkańcy mogliby wyrzucać śmieci z piwnic. Faktycznie w pewnym momencie doszło do sytuacji, że śmieci było tak dużo, iż mieszkańcy zaczęli zamawiać kontenery samodzielnie – wyjaśnia Renata Ostafin. – Nie jest jednak prawdą, ze zostawiliśmy mieszkańców samych sobie – dodaje. 

Prezes TBS Zbigniew Piotrzkowski zachęca mieszkańców do sygnalizowania wszelkich problemów przez punkt zgłoszeń. – Jeśli to nie wystarczy zawsze mogą przyjść do mnie. Wtedy wszystkie sprawy skonfrontujemy z pracownikami i od ręki rozwiążemy problem – zaznacza.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.